Śląskie: samorząd pracuje nad zagospodarowaniem środków z UE

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd woj. śląskiego zaczął pośredniczyć w organizowaniu komunikacji miejskiej na niektórych liniach, które nie mogą być już finansowane na wcześniejszych zasadach

fot: Maciej Dorosiński

Nad wykorzystaniem wszystkich środków Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 (RPO) pracuje samorząd tego regionu. Do tej pory zakończono realizację 80 proc. projektów, a wypłacono 69 proc. środków programu.

Projekty współfinansowane z dotychczasowego RPO powinny zostać zakończone do czerwca 2015 r., a rozliczone - w trzecim kwartale 2015 r.

Jak poinformował w czwartek (24 kwietnia) marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła, w ramach śląskiego RPO podpisano dotąd 4,7 tys. umów o dofinansowanie, przewidujących łączną wartość dofinansowania w kwocie 6,9 mld zł. Wypłacono ponad 5 mld zł, co daje 73 proc. zakontraktowanej kwoty.

- Zakończyła się realizacja prawie 80 proc. projektów z tych, które mają podpisane umowy, co oznacza, że 20 proc. jest w toku i musi być skończone do czerwca przyszłego roku. Teraz jest wyścig, czy na pewno wszystkie pieniądze będą wykorzystane - powiedział Sekuła.

Niezależnie od zakontraktowanych już unijnych funduszy, w dotychczasowym RPO pojawiają się środki zaoszczędzone w toku realizacji projektów, albo też zwalniane z innych unijnych przedsięwzięć. Tak było np. w przypadku budowy jednego z odcinków Drogowej Trasy Średnicowej - w śródmieściu Gliwic.

Po tym, jak okazało się, że w finansowaniu tego przedsięwzięcia powstała luka, której nie było w stanie pokryć województwo, cały projekt "przeniesiono" z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 do ogólnopolskiego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ).

Po uzupełnieniu częścią zwolnionych środków finansowania pozostałych powstających odcinków Trasy w Zabrzu i Gliwicach - w regionalnym programie pozostała kwota 196,7 mln zł. Wraz z dodatkowymi oszczędnościami, powstałymi przy realizacji innych wojewódzkich projektów transportowych, pozwoliła ona na dofinansowanie kolejnych inwestycji - z list rezerwowych.

Urząd Marszałkowski przejrzał ok. 40 projektów i skonsultował się w ich sprawie z lokalnymi samorządami. Dofinansowanie mogą otrzymywać te, które już się zakończyły oraz te, które są w toku lub przygotowaniu, ale mogą zakończyć się do czerwca 2015 r. Przed dwoma tygodniami dofinansowanie dostało pierwszych 14. Są to inwestycje drogowe w Rudzie Śląskiej, Dąbrowie Górniczej, Mysłowicach, Częstochowie, Myszkowie, Rogoźniku, Golasowicach, Sosnowcu, Rybniku, powiecie raciborskim oraz gliwickim. Łączna wartość dofinansowania to blisko 72 mln zł.

W czwartek Sekuła poinformował o dofinansowaniu kolejnych 10 projektów drogowych - przedsięwzięć w Katowicach, Zabrzu, Sosnowcu, Rybniku, w powiecie gliwickim, a także w gminach Suszec, Kłobuck, Ciasna i Gorzyce. Łączna wartość dofinansowania sięga 55 mln zł.

Spośród 24 wybranych ostatnio projektów drogowych 10 już zakończono, 3 są w trakcie realizacji, natomiast realizacja 11 projektów dopiero się rozpocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.