Śląskie: pracują nad wydaniem wszystkich środków z UE

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd woj. śląskiego zaczął pośredniczyć w organizowaniu komunikacji miejskiej na niektórych liniach, które nie mogą być już finansowane na wcześniejszych zasadach

fot: Maciej Dorosiński

Już 99,3 proc. funduszy Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 (RPO) rozdzielono na dofinansowania ze środków tego programu. Ostatnio podpisywano jedne z ostatnich umów wykorzystujących środki "starego" RPO.

Projekty współfinansowane ze śląskiego RPO na lata 2007-2013 powinny zostać zakończone do czerwca 2015 r., a rozliczone - w trzecim kwartale 2015 r. We wtorek (25 listopada) urząd marszałkowski woj. śląskiego przedstawił najnowszy raport z realizacji tego RPO - z danymi obejmującymi pierwsze trzy kwartały 2014 r.

Z raportu wynika m.in., że w ramach dotychczasowego śląskiego RPO wybrano do dofinansowania 4970 projektów, w których zatwierdzone dofinansowanie sięga 7,26 mld zł (99,3 proc. wszystkich środków RPO). Oznacza to, że na podpisanie czekało 37 umów, jako że już wcześniej podpisano 4933 umowy, w których łączna wartość dofinansowania wyniosła 7,2 mld zł (98,5 proc. wszystkich środków RPO).

Z tych środków do końca września br. wypłacono prawie 5,6 mld zł, czyli blisko 78 proc. zakontraktowanej kwoty, a jednocześnie ponad 76 proc. wszystkich środków programu. Zatwierdzono 4096 wniosków o płatność końcową, co oznacza zakończenie ponad 83 proc. projektów, które uzyskały wsparcie ze środków RPO.

Po pierwszym kwartale br. urząd marszałkowski informował, że w ramach "starego" RPO podpisano do tego czasu 4,7 tys. umów o dofinansowanie, przewidujących łączną wartość dofinansowania 6,9 mld zł. Do końca I kw. br. wypłacono ponad 5 mld zł - 73 proc. zakontraktowanej kwoty.

Z całej puli dotychczasowego RPO największe środki - po ok. 1,4 mld zł - trafiły na inwestycje na drogach regionalnych i lokalnych oraz na szeroko rozumiany rozwój przedsiębiorczości.

Tylko niespełna 10 proc. środków RPO wykorzystano w projektach realizowanych na terenie całego regionu. Pozostałe fundusze trafiały na przedsięwzięcia prowadzone w czterech subregionach woj. śląskiego.

Dotacje, które zaakceptowano dla projektów z subregionu centralnego (obejmującego m.in. aglomerację katowicką) sięgnęły łącznie 3,78 mld zł, z subregionu południowego - 1,14 mld zł, z zachodniego - 0,85 mld zł i z północnego - 0,74 mld zł. Łącznie dotacje dla projektów prowadzonych w subregionach wyniosły 6,51 mld zł, czyli 89 proc. środków dotychczasowego śląskiego RPO.

Wartość dofinansowania per capita okazała się najwyższa w subregionie południowym (1712 zł na mieszkańca), a potem kolejno - w północnym (1401 zł), w centralnym (1348 zł) i zachodnim (1324 zł). Średnio na mieszkańca regionu wsparcie programu sięgnęło 1566 zł.

Przedstawiciele samorządu woj. śląskiego w ostatnim czasie informowali, że niezależnie od kontraktowanych stopniowo środków RPO, w programie pojawiały się środki zaoszczędzone w toku realizacji wcześniejszych projektów, albo zwalniane z innych unijnych przedsięwzięć. Tak było np. w przypadku budowy jednego z odcinków Drogowej Trasy Średnicowej - w śródmieściu Gliwic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.