Śląskie: lokalne podatki i opłaty na podobnym poziomie

fot: Maciej Dorosiński

81 proc. Polaków wskazało dokręcanie kranów, jako osobiste działanie na rzecz ochrony środowiska

fot: Maciej Dorosiński

W wybranych miastach woj. śląskiego większość lokalnych podatków i opłat w 2015 r. zostanie utrzymana na dotychczasowym poziomie. W niektórych przypadkach mieszkańcy i przedsiębiorcy zapłacą mniej niż dotychczas - m.in. z tytułu podatków od nieruchomości i za wodę.

Mieszkańcy Katowic powinni mieć w przyszłym roku nieznacznie niższe rachunki za wodę. Katowickie Wodociągi chcą obniżyć dotychczasową cenę metra sześciennego o 7 groszy netto - z 5,46 zł do 5,39 zł. Uchwałę w tej sprawie podjęto 30 grudnia.

Planowana obniżka wynika m.in. ze spadku ceny zakupu wody od Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów - największej w Polsce firmy wodociągowej - ze sprzedawanej przez nią lokalnym spółkom wody korzysta ok. 2,5 mln osób.

Zgodnie z obowiązującą umową do końca roku 2014 cena wody płacona GPW przez Katowickie Wodociągi wynosi 2,25 zł za m sześcienny. Następna umowa obowiązywać będzie od 1 stycznia 2015 do 31 grudnia 2015 r. Cena zakupu wody w tym okresie wyniesie 2,19 zł za m sześcienny.

Nieznacznie - o maksymalnie kilka groszy - wzrastają w Katowicach podatki od nieruchomości, np. od budynków mieszkalnych o 67 do 68 gr za m kw., a od budynków związanych z działalnością gospodarczą z 22,1 zł do 22,19 zł. Na tym samym poziomie zostają stawki podatku od środków transportowych.

Bez zmian w Katowicach pozostaną też opłaty za wywóz śmieci, podobnie jak opłata targowa, która na tym samym poziomie utrzymuje się od 2010 r. W mieście nie ma podatku od posiadania psa. Opłata za użytkowanie wieczyste jest aktualizowana corocznie w odniesieniu do 11,3 proc. płatników, w 2015 r. średni wzrost wpływów z opłat z tytułu użytkowania wieczystego gruntów Skarbu Państwa wyniesie 3 proc.

Od 2011 r. w Katowicach obowiązują uchwały dotyczące zwolnienia od podatku od nieruchomości w ramach pomocy de minimis i w ramach skorzystania z regionalnej pomocy inwestycyjnej. Chodzi m.in. o firmy, które rozpoczynają działalność gospodarczą w mieście lub rozpoczynają nową inwestycję.

O 64 gr mniej niż dotychczas - 5,42 zł - zapłacą za wodę mieszkańcy Rudy Śląskiej. Lokalne władze podkreślają, że było to możliwe nie tylko dzięki obniżce cen wody dostarczanej przez GPW, ale też dzięki zmianom organizacyjnym wprowadzonym w rudzkim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji. Będzie to kolejna obniżka cen wody w Rudzie Śląskiej. W 2012 i 2013 r. rudzianie płacili za wodę o 7 groszy więcej niż obecnie.

W Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Częstochowie nowe taryfy są dopiero w opracowaniu - obecne ceny obowiązują do 31 marca. Obecnie za m sześcienny wody mieszkańcy płacą tam 3,42 zł netto i prawdopodobnie od kwietnia zapłacą więcej.

Lokalne podatki w Częstochowie od przyszłego zostaną utrzymane na obecnym poziomie - jak opłata targowa i za posiadanie psa - a w niektórych przypadkach będą nieco niższe. Lokalne władze chcą w ten sposób przyciągnąć inwestorów. Stawka podatku od nieruchomości pobieranego za każdy metr kw. powierzchni użytkowej mieszkania oraz domu pozostanie na poziomie 2014 r, czyli 0,70 zł za m kw. Z 22 z na 21,45 zł za m kw. spadnie podatek od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, a także budynków mieszkalnych, których część jest przeznaczona na prowadzenie działalności gospodarczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.