Śląskie: budżet województwa przyjęty

fot: Maciej Dorosiński

W budżecie województwa śląskiego 16,7 mln zł zapisano na przygotowanie Muzeum Ślaskiego do otwarcia dla mieszkańców regionu

fot: Maciej Dorosiński

Sejmik przyjął w poniedziałek (19 stycznia) budżet woj. śląskiego na 2015 rok. Władze regionu do zadań priorytetowych zaliczyły m.in. dokończenie odcinka gliwickiego Drogowej Trasy Średnicowej G2, kontynuację prac budowlanych przy zadaszeniu Stadionu Śląskiego.

Za przyjęciem budżetu głosowało 24 radnych, 20 było przeciw. W wyniku jesiennych wyborów w sejmiku woj. śląskiego nadal rządzi koalicja PO-PSL-SLD, która dysponuje większością głosów.

W przyszłym roku całkowite dochody województwa mają wynieść ok. 1,67 mld zł i będą one niższe, jak poinformowano na sesji, o ok. 13 proc. w stosunku do budżetu na 2014 (po zmianach na koniec września). Z kolei wydatki zaplanowano na ok. 1,86 mld zł (spadek o ok. 12 proc.). Deficyt wyniesie ok. 187,3 mln zł.

"Ujemna różnica pomiędzy dochodami i wydatkami oznacza, że w roku 2015 budżet Województwa jest deficytowy. Zachodzi więc konieczność uzupełnienia dochodów o środki pochodzące z innych źródeł. Uchwała budżetowa jest zrównoważona przychodami w wysokości ok. 257,6 mln zł - w tym kredyt 257,017 mln zł" - podało biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego.

Znaczącą kwotę w budżecie na 2015 rok, jak poinformowano w poniedziałek, stanowią rozchody na spłatę rat kapitałowych od kredytów zaciągniętych przez Województwo Śląskie w latach poprzednich. Prognozuje się, że wyniesie ona 70,1 mln zł. Kwota długu, jak podało biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego, z tytułu wszystkich kredytów planowana jest na koniec grudnia 2015 roku - na ok. 87,7 mln zł.

Przygotowany przez poprzedni zarząd woj. śląskiego budżet, marszałek Wojciech Saługa ocenił jako "budżet kontynuacji" oraz "stabilizacji".

- Rewolucji w nim, my jako ten nowy zarząd i jako nowy sejmik dokonać nie mogliśmy - mówił podczas sesji Saługa. Zaznaczył, że jest "gotowy na dokonanie pewnych zmian być może już w marcu".

Poinformował też, że być może uda się "wygospodarować" środki na "zabezpieczenie przed dewastacją" malowideł w katedrze w Sosnowcu, w której w ub. roku doszło do pożaru.

- Oczekujemy jasnego sprecyzowania przez księdza proboszcza tej parafii rzeczy, na które nie będzie miał finansowania ani z ubezpieczenia ani z tego co zebrano na tacę ani z tych dotacji, które już nasz samorząd, czy samorząd miasta Sosnowiec przekazał - dodał Saługa.

Do zadań priorytetowych w nowym budżecie Saługa zaliczył m.in. dokończenie w 2015 roku odcinka gliwickiego G2 (DTŚ), kontynuację prac budowlanych przy zadaszeniu Stadionu Śląskiego, przygotowanie do otwarcia Muzeum Śląskiego.

Jak poinformował Witold Trólka z Urzędu Marszałkowskiego przygotowanie Muzeum Śląskiego do otwarcia dla mieszkańców regionu jest jednym z priorytetów.

- Na ten cel zapisano w budżecie Województwa ok. 16,7 mln zł - powiedział i dodał, że na rewitalizację zabytkowych budynków Łaźni Głównej i Stolarni wraz z przyległym terenem dawnej Kopalni Katowice i budową niezbędnej infrastruktury przeznaczono ok. 13,1 mln zł.

- Ta kwota to wkład własny województwa do projektu, który będzie realizowany w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014 - poinformował Trólka.

Na kontynuację prac budowlanych przy budowie zadaszenia Stadionu Śląskiego oraz infrastruktury technicznej zapisano w budżecie ok. 46,6 mln zł.

- Przewidziano także podwyższenie kapitału zakładowego dla samorządowej spółki Stadion Śląski o ok. 75,6 mln zł z przeznaczeniem na budowę zadaszenia - podał Trólka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.