Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Śląsk: W orkiestrze dętej KWK Sośnica gra dziewięć kobiet

+14 Zobacz galerię

Galeria
(17 zdjęć)

Pytamy Ryszarda Buczka, prezesa orkiestry dętej KWK Sośnica, jak to jest grać z tyloma kobietami?

- Super, kobiety łagodzą obyczaje. Może to jest hasło, ale coś w tym jest, że panowie się bardziej mobilizują. Nic dodać, nic ująć, tylko się cieszyć – mówi.

- W orkiestrze jest dziewięć pań, jak dziewięć chórów anielskich, łącznie z panią dyrygent. To też jest ewenement na skalę Śląska, że orkiestrą górniczą dyryguje kobieta - dodaje Ryszard Buczek.

Agnieszka Wajgel, dyrygent
- Zajmuję się 9-miesięczną córką, kończę studia na Akademii Muzycznej w Katowicach i prowadzę orkiestrę. Jestem też flecistką po szkole muzycznej, i tak też zaczęła się moja przygoda w orkiestrze jako flecistki od 2016 r. W tym czasie skończyłam szkołę muzyczną, zaczęłam studia, na których nauczyłam się dyrygowania i prowadzenia zespołów muzycznych, i od nieco ponad dwóch lat jestem dyrygentem tej orkiestry. Początkowo byłam drugim dyrygentem i próbowałam swoich sił. Nie powiem, początki były trudne. Ale na wszystko potrzeba czasu i możliwości do nabierania doświadczenia. Tak więc mogę powiedzieć, że przypadek i okoliczności sprawiły, że zostałam dyrygentem górniczej orkiestry dętej. Nie było to w moich planach. Gdyby mnie ktoś zapytał jeszcze kilka lat temu, czy chcę zostać dyrygentem górniczej orkiestry dętej, to powiedziałabym, że gdzie ja na takim miejscu? Szczególnie, że nie spotkałam się jeszcze z faktem, żeby górniczą orkiestrę prowadziła kobieta. Bo dęte jak najbardziej, nawet sporo dziewczyn prowadzi dęte orkiestry – czy OSP, czy dęte młodzieżowe itp., ale górnicze? Nie.

Zapytaliśmy panią Agnieszkę, jak to jest dyrygować mężczyznami? - Podobnie jak każdy inny zespół, niezależnie od tego, czy jest on żeński, męski czy mieszany. Ale myślę też, że dużo mi dało to, że ja już wcześniej tę orkiestrę znałam, grałam tam, znałam ludzi. Sam fakt, że jestem początkującym dyrygentem, bez większego doświadczenia, to jak skok na głęboką wodę. Dlatego też bez ich pomocy i wsparcia myślę, że nie byłoby to możliwe.

- Górnicze orkiestry dęte to przede wszystkim tradycje i ten niepowtarzalny charakter. Bardzo się cieszę, że mogę je kontynuować. Orkiestra Sośnica funkcjonuje już od 1945 r., mnie jeszcze wtedy na świecie nie było. Za to urodziłam się na Śląsku, a Śląsk to przecież kopalnie, to górnictwo, a zatem i orkiestry dęte - dodaje pani Agnieszka.

Bernadetta Głowoc
- W orkiestrze gram od ponad 10 lat, na dość mało popularnym instrumencie dętym - fagocie. Muzyka to moja wielka pasja, która daje mi sporo radości i sił do życia. Gra w orkiestrze daje mi mnóstwo satysfakcji i ładuje akumulatory, ponieważ między członkami orkiestry panuje cudowna rodzinna atmosfera. Na co dzień jestem mamą dwójki wspaniałych córeczek: 2,5-letniej Michalinki oraz 4-miesięcznej Malwinki, z którymi obecnie spędzam najwspanialsze chwile życia, przebywając na urlopie macierzyńskim. Zawodowo jestem nauczycielem wychowania przedszkolnego, gdzie również staram się zarażać swoją pasją młode pokolenie. 

Agata Brzoza
- Jestem mamą trójki dzieci, pracuję w logistyce w firmie handlowej. W orkiestrze gram od 2013 r. Gra na flecie jest moją pasją i odskocznią od codzienności. Dzięki orkiestrze mam kontakt z instrumentem, bo trudno wygospodarować czas na granie, gdy zawsze jest tyle do zrobienia. W czasie studiów na AGH grałam 5 lat we wspaniałej orkiestrze reprezentacyjnej AGH i po powrocie do rodzinnych Gliwic chciałam to kontynuować w podobnym zespole. W orkiestrze KWK Sośnica miałam kilka znajomych z czasów szkoły muzycznej, i to mnie zachęciło. 

Maria Buczek
- Pasję do muzyki i zamiłowanie do tradycji górniczych wyniosłam z domu. Idąc w ślady taty, rozpoczęłam naukę gry na trąbce w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Gliwicach. Ukończyłam również studia na Wydziale Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej i na co dzień jestem pracownikiem KWK Sośnica. Moje doświadczenie z górniczymi orkiestrami dętymi trwa już 17 lat. Do orkiestry KWK Sośnica trafiłam 7 lat temu za głosem serca i wraz z mężem kontynuuję tę muzyczną przygodę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.