Śląsk: absolutorium dla zarządu województwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Obecne RPO zostało wynegocjowane w 2014 roku i dzięki temu największe środki ze wszystkich regionów trafią właśnie do nas - stwierdził marszałek Saługa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

25 radnych Sejmiku Województwa Śląskiego na 41 głosujących poparło udzielenie absolutorium za ubiegły rok Zarządowi Województwa Śląskiego – poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego .

W minionym roku wydatki wyniosły ok. 1 mld 206 mln zł, a dochody ok. 1 mld 228 mln zł. Najwięcej pieniędzy wydano na transport i łączność (ok. 517 mln zł), kulturę (148 mln zł), oświatę (110 mln zł), ochronę zdrowia (60 mln zł) oraz rolnictwo (36 mln zł).

- Sprawozdania RIO oraz biegłego rewidenta nie pozostawiają złudzeń, że w zeszłorocznym budżecie województwa śląskiego wykonania powierzonych zadań i wydatków były spójne. Niczym też pod tym względem nie odbiegamy od innych województw – stwierdził marszałek Wojciech Saługa. - Pod względem zadłużenia plasujemy się na 4. miejscu w Polsce. Wyprzedza nas mazowieckie, lubelskie i dolnośląskie. Warto nadmienić, że wszystkie te trzy województwa przekroczyły ustawowy wskaźnik zadłużenia względem wykonanych dochodów na poziomie 60 proc. W województwie śląskim ów wskaźnik nadal jest poniżej progu wyznaczonego przepisami i wynosi 56,9 proc. – dodał.

Jak podkreślono w komunikacie, istotną pozycją w budżecie były wydatki w ramach inwestycji na Stadionie Śląskim, której finalizacja przewidziana jest w bieżącym roku. W 2016 r. przeznaczono na ten cel łącznie prawie 70 mln zł.

W ramach wydatków „transportowych” na dotowanie regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich Przewozy Regionalne otrzymały ok. 35 mln zł, a Koleje Śląskie ok. 143 mln zł. Na utrzymanie, remonty i inwestycje na drogach wojewódzkich przeznaczono ok. 239 mln zł.

W ubiegłym udało się zanotować nadwyżkę budżetową w wysokości ok. 21 mln zł. Ponadto osiągnięto ok. 123 mln zł wolnych środków wynikających z rozliczenia przychodów i rozchodów budżetowych. Ostatecznie wynik finansowy wyniósł 144 mln zł, który w tegorocznym budżecie został już prawie w całości rozdzielony.

- W przypadku sprzedaży majątku nie udało nam się, niestety, osiągnąć zamierzonych celów. Głównie myśleliśmy w tej konwencji o placówkach medycznych. W międzyczasie jednak nastąpiły zmiany w prawie i wojewoda uchylił nasze wszystkie uchwały w tym względzie i już nie mogliśmy kształtować naszych dochodów tak jak planowaliśmy – tłumaczył marszałek Wojciech Saługa.

Całkowite zadłużenie województwa wg stanu na 31 grudnia 2016 r. wynosi ok. 699 mln zł, co stanowi 57 proc. dochodów osiągniętych w 2016 roku.

W ramach osiągniętych w ubiegłym roku dochodów, główne wpływy stanowią udziały w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) – ok. 494 mln zł oraz fizycznych (PIT) – ok. 175 mln zł.

W głosowaniu nad udzieleniem absolutorium 25 radnych było za, 15 przeciw. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.