Skutki pandemi dotknęły 17 tys. pracowników sektora automotive w Polsce

1529674973 fca powertrain poland fca

fot: FCA

W Bielsku-Białej ruszyła produkcja nowej rodziny silników benzynowych turbo

fot: FCA

Skutki kryzysu wywołanego COVID-19 dla branży motoryzacyjnej są dotkliwe; w całej Europie poszkodowanych zostało 1,1 mln pracowników, z czego ponad 17 tys. w Polsce - przekazali we wtorek,  eksperci Personnel Service.

Przed pandemią przemysł motoryzacyjny zatrudniał 2,7 mln Europejczyków. W Polsce przy produkcji pojazdów było zatrudnionych 214 tys. osób - wskazano we wtorkowej, 31 sierpnia, informacji Personnel Service. Zaznaczono, że skutki kryzysu wywołanego COVID-19 są dla branży dotkliwe.

Eksperci przytoczyli dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), z których wynika, że branża automotive daje pracę 14,6 mln Europejczyków, co stanowi 6,7 proc. całkowitego zatrudnienia w Unii Europejskiej. Przy produkcji bezpośredniej pojazdów pracuje 2,7 mln osób, w Polsce 214 tys. Biorąc pod uwagę produkcję ogółem, to udział zatrudnienia w tym sektorze w naszym kraju wynosi 7,5 proc., co daje Polsce miejsce w pierwszej dziesiątce państw o najwyższym odsetku zatrudnionych, obok m.in. Niemiec, Słowacji, Rumunii czy Szwecji - zaznaczono.

Według prezesa Zarządu Personnel Service Krzysztofa Inglota w wyniku zamknięcia fabryk i zastojów w produkcji wywołanych lockdownem, poszkodowanych zostało co najmniej 1,1 mln Europejczyków zatrudnionych w branży automotive. - ryzys na rynku pracy nie ominął również branży w Polsce, gdzie dotkniętych zostało ponad 17 tys. pracowników. Widoczne to było zwłaszcza na początku pandemii - stwierdził. Podkreślił, że sytuacja w Polsce jest lepsza niż np. w Niemczech, gdzie ucierpiało ponad 0,5 mln zatrudnionych. - W trudnej sytuacji znalazło się także 90 tys. pracowników we Francji, prawie 70 tys. we Włoszech i ok. 66 tys. w Szwecji i w Wielkiej Brytanii - dodał.

Oprócz kryzysu na rynku pracy, jak podkreślono, pandemia spowodowała straty w produkcji w całej UE, oszacowane na ponad 4,2 mln pojazdów, co stanowi 22,9 proc. całkowitej produkcji UE w 2019 r. Są one, jak wyjaśniono, wynikiem przestojów w fabrykach, a także faktu, że moce produkcyjne nie powróciły jeszcze do poziomu sprzed kryzysu.

W Niemczech straty w produkcji wyniosły ok. 1,2 mln pojazdów, natomiast w Polsce nie powstało ponad 192 tys. pojazdów - wskazano. Przypomniano, że w wyniku COVID-19 w 2020 r. wartość krajowego eksportu przemysłu motoryzacyjnego spadła w skali roku o 5,6 proc. do 28,6 mld euro.

Według informacji na kontynencie europejskim działa 290 fabryk samochodowych, produkujących samochody osobowe, lekkie pojazdy użytkowe, pojazdy ciężarowe, autobusy i silniki. 185 z nich znajduje się na terenie Unii Europejskiej, z tego 16 w Polsce. Eksperci przypomnieli, że rynek motoryzacyjny przed wybuchem pandemii był mocno rozgrzany - tylko w 2019 r. w Europie wyprodukowano ponad 18,5 mln pojazdów, co stanowi 20 proc. globalnej produkcji. Eksport pojazdów silnikowych (poza UE) wyniósł wtedy 135,9 mld euro, a import 62 mld euro.

W ocenie Inglota sytuacja w branży w 2021 r. powoli wraca, jak się wydaje, do tej sprzed pandemii. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w pierwszym półroczu br. z polskich fabryk wyjechało ponad 234 tys. pojazdów, czyli o 16,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Rośnie popyt na samochody. Inglot przyznał, że nad przedsiębiorstwami nadal ciąży widmo kolejnych fal pandemii, a ich potencjalny wpływ na sektor jest wielką niewiadomą.

- Branżę czekają też kolejne wyzwania, związane z sytuacją na rynku pracy, gdzie brakuje wykwalifikowanych pracowników, a także niedostępnością niektórych komponentów, czy nową polityką klimatyczną Unii Europejskiej, wymuszającą transformację technologiczną - ocenił.

Jak przekazano, w Unii Europejskiej na 1 tys. mieszkańców przypada średnio 569 samochodów osobowych oraz ok. 70 pojazdów użytkowych i autobusów. Największe zagęszczenie samochodów w UE ma Luksemburg (694 na 1 tys. mieszkańców), a najmniejsze Łotwa (342). Polska pod względem zagęszczenia samochodów niezmiennie od 2016 r. znajduje się na trzecim miejscu w Europie. Według wyliczeń ACEA, w naszym kraju na 1 tys. osób przypada 642 samochody. W rankingu poza Luksemburgiem wyprzedzają nas jedynie Włochy (655 pojazdów na 1 tys. osób).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.