Silesia: wydobyli 45 t węgla ze zbiornika, górnika nie znaleźli

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ratownicy stopniowo wybierają węgiel i za pomocą wyciągu usuwają go ze zbiornika

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do niedzielnego popołudnia trwające drugą dobę poszukiwania 29-letniego górnika z kopalni Silesia nie przyniosły przełomu. Z podziemnego zbiornika, do którego w sobotę wpadł pracownik, wydobyto dotąd ponad 45 ton węgla.

- W prowadzonej nieprzerwanie akcji uczestniczą cztery zastępy ratownicze oraz wyspecjalizowani alpiniści z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego - powiedziała rzeczniczka Przedsiębiorstwa Górniczego (PG) Silesia w Czechowicach-Dziedzicach Ewa Szpejna.

Do sobotniego wypadku w Silesii doszło ok. 460 m pod ziemią. Górnik wpadł do głębokiego na ok. 25 metrów zbiornika w połowie wypełnionego węglem. Ratownicy sądzili, że na ślad pracownika naprowadzi ich sygnał emitowany z nadajnika umieszczonego w jego lampce. Znaleziono jednak tylko lampkę z nadajnikiem. Do dalszych poszukiwań dwukrotnie wykorzystano psa, który wskazał kierunek, gdzie może znajdować się zaginiony.

Aby wydostać górnika trzeba ostrożnie wybrać węgiel ze zbiornika. W tym celu zainstalowano tam specjalne urządzenie z kołowrotem. Ratownicy stopniowo wybierają węgiel i za pomocą tego wyciągu usuwają go ze zbiornika. To trudne i czasochłonne. Ratownicy nie mają też wiele miejsca - średnica zbiornika wynosi 5 metrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłowie za wydłużeniem terminów realizacji unijnego rozporządzenia metanowego

Stany Zjednoczone, największy dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Europie, ostrzegły w czerwcu UE, że przepisy dotyczące metanu mogą zakłócić dostawy paliwa. Stanowisko to poparły firmy, w tym gigant naftowy ExxonMobil.

Górnicy powiedzieli „dość” molochowi. Jak osiedle w Gliwicach odzyskało niezależność i zmieniło się nie do poznania

Historia Administracji Domów Spółdzielczych „Sośnica” to nie jest zwykła historia o zarządzaniu blokami. To historia polskiej transformacji w pigułce i dowód na to, co dzieje się, gdy górnicza wspólnota mówi: chcemy być na swoim.

Nadzór górniczy o fedrowaniu pod terenami Mikołowa. Było spotkanie

22 października w Urzędzie Miasta Mikołów odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów.

Analityk: potencjalne wyjście Saudi Aramco z Polski może przynieść i szanse, i ryzyka dla Orlenu

Wyjście Saudi Aramco z Polski oznaczałoby realizację wysokiego zwrotu z inwestycji dla saudyjskiej firmy, a dla Orlenu mogłoby przynieść zarówno korzyści, jak i ryzyka - wskazał w piątek analityk XTB Michał Stajniak.