Silesia Miners: Czas na zwycięstwo

Mistrzowie Polski w futbolu amerykańskim, Silesia Miners pierwszy raz w tym sezonie wystąpią przed własną publicznością. W najbliższą niedzielę (11 bm.) o godzinie 14.00 zagrają z drużyną Pomorze Seahawks na stadionie Rozwoju Katowice (ul. Zgody 28).


Dla „Górników” niedzielny mecz będzie szansą na odniesienie pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Na inaugurację rozgrywek drużyna prowadzona przez trenera Jeffa Shiffmana uległa bowiem w Krakowie Sioux Kraków Tigers 20:24. Porażka Mistrzów Polski była dużą sensacją.


W dużo lepszych nastrojach do niedzielnej konfrontacji będą przystępować zawodnicy z Pomorza, którzy w pierwszym meczu sezonu pokonali 19:0 Kozły Poznań.

 

Spotkania pomiędzy „Górnikami” i „Jastrzębiami” są zawsze wyrównane i zacięte. Z pewnością w niedzielę na stadionie Rozwoju nie zabraknie emocji i widzowie będą świadkami „bitwy” o każdy jard boiska.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.