Sejm nie odwołał ministra transportu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister Sławomir Nowak powtórzył, że przetarg na odcinek między Tuszynem a Pyrzowicami zostanie rozpisany w 2013 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejm nie poparł w piątkowym (5 kwietnia) głosowaniu wniosku klubu Solidarnej Polski o odwołanie ministra transportu Sławomira Nowaka. Za wnioskiem było 210 posłów, 228 było przeciwko, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Do odwołania ministra konieczna była większość ustawowej liczby posłów - 231 głosów.

Podczas czwartkowej debaty Patryk Jaki (SP) uzasadniając wniosek o odwołanie Nowaka argumentował, że z 4,5 tys. obiecanych km dróg ekspresowych zrealizowano zaledwie 705 km, a z obiecanych 1,5 tys. km autostrad - tylko 600 km. Inne jego zarzuty odnosiły się do stanu kolei, budownictwa, fotoradarów i transportu lotniczego.

Premier Donald Tusk ocenił z kolei, że szefa resortu transportu bronią fakty i liczby. Skrytykował też opozycję za - jak mówił - szósty już "spektakl pod tytułem wotum nieufności".

- Wreszcie pojawili się ludzie, i do takich należy również minister Nowak, którzy wtedy, kiedy mowa o autostradach, drogach, dworcach, stadionach budują, a nie gadają - podkreślił premier. - Nie specjalizują się w pustych komunałach i typowych dla opozycji okrzykach bez argumentów, tylko naprawdę pracują - dodał.

Sam Nowak ironizował, że większość posłów podpisanych pod wnioskiem o jego odwołanie to zaplecze rządów, "które już pokazały, co potrafią w dziedzinie infrastruktury zrobić". Nowak przedstawił stan realizacji swojego dziesięciopunktowego programu bezpieczeństwa dla kolei. Przypomniał, że projekt ustawy o szkoleniu maszynistów jest po pierwszym czytaniu. Poinformował, że założenia do kolejnej ustawy, o czasie pracy na kolei, są w trakcie uzgodnień i niedługo trafią do prac w Radzie Ministrów. Przypomniał, że do 2015 r. ma zostać przebudowanych ok. 1,4 tys. przejazdów kolejowych i ponad 4 tys. rozjazdów.

Poinformował, że w najbliższym czasie zostanie ogłoszonych ponad 50 przetargów na ponad 700 km nowych dróg ekspresowych za 31 mld zł. Dotyczyć one będą m.in. S3 na odcinku Sulechów-Lubawka, S5 w całym przebiegu od Poznania do Wrocławia i od Gniezna do Mielna, a w następnych latach do Bydgoszczy; S7 Olsztynek - Miłomłyn, S7 Nidzica-Napierki, S7 Radom-Skarżysko Kamienna wraz z obwodnicą Radomia, Chęciny do granicy województwa świętokrzyskiego, a także Igołomska-Christo Botewa - fragment S7; przetargów na budowę S8 na odcinku Radziejowice-Paszków, S8 od granicy woj. mazowieckiego do Zambrowa, S17 na odcinku Zakręt-Kurów, czy na S19 na odcinkach obwodnica Lublina.

Zadeklarował też, że 1 stycznia 2014 r. ruszy program "Mieszkanie dla młodych", który zastąpi program "Rodzina na swoim".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.