Samorządy i przedsiębiorcy rzadko myślą o wykupieniu polisy środowiskowej

fot: Krystian Krawczyk

O zabezpieczeniu się na wszelki wypadek szkód w środowisku rzadko myślą nie tylko samorządy, ale i przedsiębiorcy. Na specjalne polisy decydują się branże, gdzie takie ryzyko jest duże. Ponadto polisa środowiskowa nie jest tania

fot: Krystian Krawczyk

Usuwanie skutków awarii, które grożą środowisku, sporo kosztuje. Na specjalne polisy decydują się branże, gdzie takie ryzyko jest duże - pisze wtorkowy, 3 września, "Puls Biznesu".

Dziennik przypomniał wydarzenie z zeszłego tygodnia, kiedy to stołeczny Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o dokonaniu kontrolowanego spustu nieczystości do Wisły po tym, jak w ubiegłym tygodniu doszło do awarii kolektora oczyszczalni ścieków Czajka. W efekcie do rzeki dostaje się do 3 tys. l nieczystości na sekundę.

"Najpewniej (...) warszawski samorząd będzie musiał pokryć wszelkie koszty likwidacji zdarzenia i przywrócenia równowagi biologicznej. Zgodnie z ustawą o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie jest to obowiązek sprawcy zdarzenia. Stołeczny urząd będzie też musiał zapłacić za przeprowadzenie dodatkowych badań ekologicznych i monitoring skutków naprawczych. Ponadto za spowodowanie skażenia środowiska na sprawcę może zostać nałożona kara administracyjna" - czytamy.

Koszty awarii mógłby pokryć ubezpieczyciel, gdyby stołeczny samorząd miał wykupioną polisę środowiskową. "Jednak niewiele samorządów decyduje się na zakup takich ubezpieczeń. Większość ogranicza się do rozszerzenia polisy odpowiedzialności cywilnej o klauzule środowiskowe. Zakłada ono jednak wyłącznie wypłatę odszkodowań dla osób poszkodowanych w wyniku skażenia, a nie pokrywa działań naprawczych" - tłumaczy na łamach gazety Łukasz Górny, radca prawny i dyrektor departamentu rozwoju w firmie brokerskiej EIB.

O zabezpieczeniu się na wszelki wypadek szkód w środowisku rzadko myślą nie tylko samorządy, ale i przedsiębiorcy. "Wynika to w dużej mierze z faktu, że na zagrożenie zanieczyszczenia środowiska zwracają uwagę praktycznie tylko ci przedsiębiorcy, którzy wykorzystują duże ilości materiałów niebezpiecznych lub prowadzą działalność wymagającą nadzwyczajnej ostrożności." - poinformował na łamach gazety Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.

"Ponadto polisa środowiskowa nie jest tania. Roczny koszt takiego ubezpieczenia z sumą gwarancyjną w wysokości 10 mln zł przy dobrej ocenie ryzyka odnośne do np. podziemnych zbiorników (czyli takich bez historii szkodowej, prawidłowo skonstruowanych i eksploatowanych) sięga ok. 60 tys. zł. (...) W przypadku dużego jednostkowego ryzyka, jak np. inwestycje w energetyce (budowa nowych bloków energetycznych) koszt polisy z sumą gwarancyjną około 5 mln euro, sięga około 1,7 mln zł" - czytamy w "Pulsie Biznesu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.