Rynek liczy na utrzymanie produkcji ropy na niezmienionym poziomie

fot: ARC

Cena ropy naftowej, która spadała od połowy 2014 r., zaczęła odbijać przed połową lutego

fot: ARC

- Rynek liczy na utrzymanie produkcji ropy w październiku na niezmienionym poziomie. Pojawiają się jednak spekulacje, że OPEC+ na poniedziałkowym posiedzeniu mógłby zdecydować o cięciu limitów produkcji, by wesprzeć notowania surowca - przekazała analityczka DM BOŚ Dorota Sierakowska.

- W poniedziałek odbywa się spotkanie przedstawicieli OPEC+, które ma na celu podjęcie decyzji w sprawie limitów produkcji ropy naftowej w październiku. Konsensus rynkowy zakłada utrzymanie limitów na niezmienionym poziomie w porównaniu do września - więc taka decyzja byłaby dla wyceny ropy naftowej neutralna - stwierdziła Dorota Sierakowska.

Zwróciła zarazem uwagę, że pojawiają się jednak także spekulacje, że OPEC+ mógłby zdecydować się na cięcie limitów produkcji ropy naftowej ze względu na chęć wsparcia notowań tego surowca po niedawnej fali zniżek. - Taką możliwość zasugerował w poprzednim miesiącu saudyjski minister energii, który stwierdził, że spadki notowań ropy są przesadzone - przypomniała Sierakowska.

Ekspertka wskazała, że notowania ropy naftowej w minionym tygodniu zaliczyły dotkliwe przeceny, w wyniku, których powróciły do poziomów cenowych widzianych jeszcze przed inwazją Rosji na Ukrainę.

- Niemniej, początek nowego tygodnia przynosi próby delikatnego odbicia cen ropy w górę - a wszystko za sprawą spekulacji, że wsparciem dla cen ropy naftowej ponownie mógłby być rozszerzony kartel OPEC+ - przyznała Sierakowska.

Zdaniem analityczki niezależnie od decyzji OPEC+ sytuacja na rynku ropy naftowej pozostaje nerwowa, i to zarówno po stronie podażowej, jak i popytowej.

- Z jednej strony globalne zapasy ropy są niskie, a wiele państw ma uzasadnione obawy o zaopatrzenie w paliwa - dotyczy to oczywiście głównie Europy, która już niemal całkowicie wycofała się z importu rosyjskich surowców energetycznych (częściowo dobrowolnie, a częściowo ze względu na działania Rosji) - zauważyła Sierakowska. drugiej strony nie ulega wątpliwości, że światowa gospodarka hamuje - podwyższona inflacja i jednocześnie coraz wyższe stopy procentowe tłamszą konsumpcję, co na rynku paliw było widać już latem - dodała ekspertka DM BOŚ.

Według niej prawdopodobnie OPEC+ pozostaje ostrożne także ze względu na niepewność związaną z powrotem na rynek irańskiej ropy naftowej. Sierakowska przypomniała, że rozmowy na temat wznowienia paktu nuklearnego trwają, jednak wciąż nie ma szczegółów dotyczących potencjalnego terminu możliwego zniesienia przynajmniej części sankcji narzuconych przez kraje zachodnie na Iran - zaznaczyła.

- Jedno jest pewne: irańska ropa nie pozostanie bez wpływu na światowy rynek tego surowca, bowiem już tuż po zniesieniu sankcji kraj ten mógłby dostarczyć dodatkowo aż milion baryłek ropy dziennie, czyli około 1 proc. światowej produkcji - a potencjał do zwiększania wydobycia w późniejszych miesiącach jest znacznie większy - oceniła Dorota Sierakowska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.