Rydułtowy: Szacowanie strat po wstrząsie

Rydultowy06 GAL

fot: Jarosław Galusek

Po wypadku wstrzymana została praca jednej z pięciu ścian wydobywczych w kopalni "Rydułtowy-Anna"

fot: Jarosław Galusek

Jak informowaliśmy dzisiaj na portalu nettg.pl, w kopalni Rydułtowy-Anna o godzinie 9.47 doszło do wstrząsów. Nie wyrządziły one szkód pod ziemią były jednak silnie odczuwalne na powierzchni. W ciągu kilku godzin po ich wystąpieniu do kopalni zaczęły napływać pierwsze zgłoszenia o szkodach.

 

- Pod ziemią wstrząs nie wyrządził szkód. Zdecydowanie gorzej jest na powierzchni. W ciągu kilku godzin napłynęło do nas kilkadziesiąt zgłoszeń. Ich liczba cały czas wzrasta. Ekipy z kopalni już rozpoczęły weryfikacje zgłoszeń zgodnie z procedurą postępowania w takich przypadkach. W jej ramach w pierwszej kolejności dokonywana jest ocena strat, której dokonują pracownicy kopalni. Potem proponowana jest rekompensata w określonej wysokości. Jeśli właściciel zgadza się na nią, to wówczas podpisywana jest ugoda. Jeśli nie, to sprawa może trafić nawet do sądu - powiedział portalowi nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej SA,do której należy kopalnia Rydułtowy-Anna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.