Ruda Śląska: deszczówka trafi do wodociągów

Od nowego roku zadania związane z remontami i konserwacją kanalizacji deszczowej, wpustów ulicznych oraz rowów przydrożnych w Rudzie Śląskiej realizowane będą przez rudzkie wodociągi. Tak zdecydowali podczas ostatniej sesji rudzcy radni. Zabieg ten ma m.in. ułatwić dostęp do środków unijnych na rozbudowę kanalizacji deszczowej w mieście.

- Przekazanie obowiązków jednemu podmiotowi, który ma doświadczenie w tego typu pracach, pozwoli z jednej strony uniknąć rozproszenia w podziale zadań oraz jest szansą na uzyskanie realnych oszczędności - uważa prezydent Grażyna Dziedzic.

- To przede wszystkim jednak szansa na unijne pieniądze. Zarządzanie całością kanalizacji w mieście przez jedną spółkę ułatwi bowiem starania się o dofinansowanie inwestycji z zakresu kanalizacji deszczowej z nowego rozdania funduszy europejskich - dodaje.

Ponadto na przekazaniu zadań z zakresu kanalizacji deszczowej na rzecz PWiK zyskają sami mieszkańcy. Do tej pory starając się o uzgodnienia branżowe, związane z kanalizacją sanitarną i deszczową, musieli się zwracać do dwóch różnych instytucji. Teraz się to zmieni, gdyż sprawy te skupione będą w jednym miejscu.

Obecnie realizacja zadań z zakresu utrzymania kanalizacji deszczowej, wpustów ulicznych, rowów przydrożnych oraz drożności przepustów odbywa się poprzez zlecenie ich wykonawstwa firmom zewnętrznym.

- Jest to w sumie 7 umów, których większość obowiązuje do końca 2016 r. - wylicza Barbara Mikołajek-Wałach, naczelnik Wydziału Dróg i Mostów.

Teraz, po 1 stycznia 2015 r., umowy scedowane zostaną na Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o., pozostałe prace, nie ujęte w umowach, realizowane będą przez spółkę lub przez wykonawców, wyłonionych w drodze zamówienia publicznego. Jednocześnie rudzkie wodociągi będą przygotowywały, nadzorowały oraz realizowały inwestycje związane z przebudową i budową sieci kanalizacji deszczowej, wpustów ulicznych oraz rowów przydrożnych.

- Często sieci kanalizacji sanitarnej oraz deszczowej przenikają się, stąd skupienie przez jeden podmiot realizacji obu tych zadań jest dobrym rozwiązaniem, ułatwi to bowiem planowanie, jak również realizację samych inwestycji - odkreśla prezydent Grażyna Dziedzic.

Zgodnie z ustawodawstwem powierzenie zadań z zakresu utrzymania kanalizacji deszczowej, wpustów ulicznych, rowów przydrożnych oraz drożności przepustów może nastąpić wyłącznie do spółki, która ujęte je ma w zakresie swojej działalności. W Rudzie Śląskiej tylko jedna spółka miejska realizuje takie zadania i jest nią Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.

W Rudzie Śląskiej obecnie trwa realizacja dwóch dużych inwestycji związanych z budową kanalizacji deszczowej. Pierwsza z nich to budowa kanału deszczowego przy ul. Kłodnickiej. Za kwotę blisko 2,5 mln zł do końca października wykonany zostanie odcinek kanalizacji deszczowej o długości około 1 km. Zamontowane zostaną w nim 54 wpusty deszczowe i 28 studni kanalizacyjnych.

- W ramach zadania wymieniona zostanie nawierzchnia ul. Kłodnickiej na całej szerokości, na odcinku od ul. Brodzińskiego do dyrekcji kopalni - tłumaczy Jacek Otrębski z Wydziału Dróg i Mostów.

Druga inwestycja dotyczy budowy kanalizacji deszczowej, odwadniającej ulice Zabrzańską i Kokotek. Łączna długość budowanej przy ulicach Zabrzańskiej i Kokotek kanalizacji wyniesie niemal 1 km. Obecnie kończą się prace związane z budową kanalizacji i trwa przebudowa ul. Kokotek na odcinku do Urzędu Skarbowego. Realizacja całego zadania zakończy się w październiku.

Ogółem na projekty związane z budową kanalizacji deszczowej z tegorocznego budżetu miasta wydzielonych zostało 6,5 mln zł. Oprócz budowy kanalizacji deszczowej w rejonie ulic Zabrzańskiej, Kokotek i Kłodnickiej w tym roku opracowana zostanie też dokumentacja projektowa dla kanalizacji deszczowej w ulicach Solidarności, Energetyków, Międzyblokowej i Zamenhofa.

Obecnie sieć kanalizacji deszczowej w mieście ma ok. 136 km długości. Ponadto w Rudzie Śląskiej znajduje się 57 przepustów, ok. 5,6 tys. wpustów ulicznych oraz blisko 5 km rowów przydrożnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.