Ruda Śl.: z myślą o historii

Biuro Miejskiego Konserwatora Zabytków w Rudzie Śląskiej remontuje kolejne istotne dla rudzian miejsca. Za łączną kwotę blisko 110 tys zł. odnowiono grotę Matki Bożej z Lourdes oraz bielszowicką kapliczkę. W ostatnim czasie postawiano także tablicę upamiętniającą istnienie, zniszczonej z początkiem II wojny światowej, wireckiej synagogi.

Pierwsze ze wspomnianych miejsc, grota Matki Bożej z Lourdes - zwana także "grotą Achtelika" - znajduje się w Dolinie Janasa przy ul. Joachima Achtelika w Rudzie. Stoi dokładnie w miejscu, gdzie kiedyś stał wielki piec hutniczy, przeniesiony przez barona Stechowa z Pławniowic. Grota zbudowana jest z żużlu wielkopiecowego huty "Berta". Ufundowali ją parafianie z kolonii Karola, budowali zaś bezrobotni. Poświęcona została w 1932 roku. - Remont podyktowany był złym stanem groty, na który niejednokrotnie zwracali uwagę mieszkańcy Rudy. W ramach prac m.in. przycięty został bluszcz, oczyszczono wnętrze groty, dokonano renowacji posadzki oraz wyposażenia groty, wzmocniono ją konstrukcyjnie oraz wykonano nową betonową czapę nad nią. Wykonano także nowy fundament schodów oraz nową okładzinę kamienną schodów - tłumaczy dr Łukasz Urbańczyk, Miejski Konserwator Zabytków. - Oczyszczono także i poddano renowacji ogrodzenie obiektu oraz bramę. Tylną część groty zabezpieczono zaś przed osuwaniem - dodaje.

Znajdujący się przy ul. Kokota w Bielszowicach malowany krzyż z Męką Chrystusa posadowiony na wielopiętrowym postumencie, w marcu tego roku został zniszczony przez wichurę. Prace renowacyjne trwały 3 miesiące. W ich ramach m.in. odtworzono zniszczone w wyniku wywrócenia elementy obiektu, wykonano nowy kamienny krzyż z wykorzystaniem ocalałych fragmentów, naprawiono i uzupełniono kamienny postument. Ponadto przeprowadzono renowację metalowego ogrodzenia ozdobnego, oczyszczono elementy ogrodzenia z farb i rdzy, zabezpieczono go antykorozyjnie oraz pomalowano na kolor czarny matowy.

W ostatnim czasie, swojej tablicy pamiątkowej doczekała się także wirecka synagoga. Żydzi w granicach dzisiejszej Rudy Śląskiej pojawili się w XIX w. Największe skupisko żydowskiej społeczności występowało na obszarze obecnej dzielnicy Wirek, ówcześnie wchodzącej w skład osady Nowa Wieś. Żydzi mieszkający na terenie miasta początkowo należeli do gminy żydowskiej w Łagiewnikach Górnych. Dopiero w roku 1862 wireckiej społeczności udało się utworzyć samodzielną filię gminy żydowskiej z prawem odprawiania kultu religijnego. W Wirku synagoga wraz z budynkami administracyjnymi wybudowana została w roku 1891. Niestety, po 48 latach świetności, wraz z wybuchem wojny została zniszczona przez niemieckie wojska. Obelisk znajduje się na skraju parkingu przy ulicy Kupieckiej, pod rosnącą tam brzozą.

Powyższe zadania wpisują się w przyjęty podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Gminny Program Ochrony Zabytków i Opieki nad Zabytkami Miasta Ruda Śląska na lata 2015 - 2018. W ramach dokumentu w przeciągu najbliższych czterech lat opracowany zostanie kompleksowy plan remontów zabytków należących do miasta. Regularnie kontrolowany będzie także ich stan techniczny. Ponadto stworzony zostanie jednolity system oznakowania zabytków w mieście, infrastruktura informacji przestrzennej oraz program iluminacji najcenniejszych i najciekawszych zabytków gminy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.