Rosja: zachwiało się na tamtejszym rynku stali

fot: ARC

To nie są dobre wiadomości dla przemysłu

fot: ARC

Rosja, należąca do liderów stalowych, zakończyła I półrocze z 4-proc. spadkiem produkcji. W opinii analityków spowolnienie sektora stalowego jest przejściowe. Hutnicy mogą liczyć na pomoc rządu, który planuje zabezpieczyć krajowy popyt i wesprzeć modernizację branży.

W pierwszym półroczu 2013 roku produkcja stali w Rosji spadła o 4,1 proc. do 34,7 mln ton w porównaniu do tego samego okresu 2012 roku. Spadła też produkcja żeliwa (o 0,8 proc. do 25,1 mln ton) i stali walcowanej wyprodukowanej z metali czarnych (o 1,5 proc. do 28,1 mln ton). Jak zaznacza rosyjska służba statystyczna Rosstat, tegoroczny spadek produkcji jest związany z pogorszeniem się koniunktury na rynkach światowych. Europejskie stowarzyszenie branży stalowej Eurofer podaje, że wskaźnik SWIP, który określa wzrost produkcji sprzedanej w sektorach zużywających wyroby stalowe, spadnie w tym roku o 3 proc.

Negatywny trend dotknął największe rosyjskie koncerny stalowe. Wśród nich znalazł się gigant górniczo-hutniczy Meczel. W pierwszym półroczu br. produkcja stali koncernu spadła o 25 proc. do 2,550 mln ton (w tym samym okresie 2012 roku koncern wyprodukował 3,392 mln ton). Meczel, kierowany przez biznesmena Igora Ziuzina tłumaczy, że gwałtowny spadek produkcji stalowej jest związany ze sprzedażą rumuńskich aktywów hutniczych, a także ze wstrzymaniem produkcji Donieckiego Zakładu Elektrometalurgicznego. Na gorsze wyniki spółki złożyła się również niesprzyjająca sytuacja na rynkach międzynarodowych.

O spadku produkcji stali poinformował też koncern Metalloinwest, kontrolowany przez Rosjanina uzbeckiego pochodzenia Aliszera Usmanowa. Spółka relacjonuje, że w drugim kwartale br. jeden z jej zakładów Uralskaja Stal, należący do dziesięciu największych stalowni w Rosji, zmniejszył produkcję stali o 27,6 proc. do 333 tys. ton, z 460 tys. ton wyprodukowanych w pierwszym kwartale tego roku. Koncern tłumaczy, że spadek produkcji jest związany z przeprowadzaną modernizacją linii produkcyjnej.

Grupa hutnicza NLMK także odnotowała spadek produkcji stali, który w drugim kwartale br. wyniósł 1,5 proc. w porównaniu do tego samego okresu 2012 roku.

Na tle rosyjskich koncernów wyróżnił się Siewierstal. W pierwszym półroczu tego roku koncern wyprodukował 7,867 mln ton stali, co stanowi wzrost o 1 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2012 roku. Wzrost pokazał też Evraz Plc, który w drugim kwartale 2013 roku zwiększył produkcję stali o 1,1 proc. w porównaniu do drugiego kwartału 2012 roku.

Starszy analityk rosyjskiej firmy inwestycyjnej Veles Capital Ajrat Chalikow w rozmowie z PAP ocenił, że problemy rosyjskiego rynku hutniczego mają bezpośrednie powiązanie z sytuacją, jaka panuje na rynku światowym. Moce produkcyjne rosyjskiego sektora metali czarnych dwukrotnie przewyższają krajowe zapotrzebowanie na produkcję stalową. Dlatego połowa tej produkcji zwykle jest przeznaczana na eksport.

W wyniku problemów gospodarczych w niektórych krajach strefy euro, gospodarstwa domowe zmniejszyły wydatki na dobra trwałe, a państwa zastosowały politykę oszczędzania, zmniejszając wydatki na projekty infrastrukturalne. Zamówienia na stal spadły też w branży motoryzacyjnej - powiedział Chalikow.

Ekspert zaznacza, że na branże motoryzacyjną i budowlaną przypada trzy czwarte ogólnego zużycia stali. Tym tłumaczy się obecny spadek popytu na stal. Jak podaje stowarzyszenie Eurofer, 25 proc. mocy hutniczych w UE jest zbytecznych.

Zdaniem analityka Veles Capital na uwagę zasługuje fakt, że w drugim kwartale br. większość rosyjskich stalowni nie zmniejszyła produkcji stali w stosunku do pierwszego kwartału tego roku. Spadek jest widoczny w porównaniu do poszczególnych okresów 2012 roku. Jest to związane z pogorszeniem możliwości eksportowych - zauważa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.