Ropa w USA już poniżej 100 USD za baryłkę, spadki cen nabierają rozpędu

fot: ARC

Cena ropy naftowej, która spadała od połowy 2014 r., zaczęła odbijać przed połową lutego

fot: ARC

Ceny ropy w Nowym Jorku są już poniżej 100 USD za baryłkę - gorączka na rynkach ropy mija, i to szybko - informują maklerzy.

Notowania ropy Brent we wtorek około godziny 12:30 spadły o ponad 8,2 proc. do poziomu 97,7 dolarów, co oznacza, że za baryłkę tego surowca trzeba zapłacić mniej niż przed inwazją Rosji na Ukrainę.

Tanieje również amerykańska ropa WTI, która zanotowała 8,37-proc. spadek do 94,4 dolarów.

W dniu napaści Rosji na Ukrainę 24 lutego baryłka Brent wyceniana była na 99 dolarów, a WTI - na 92,8 dolarów.

Po inwazji Rosji na Ukrainę, w kulminacyjnym momencie wzrostów, ceny ropy naftowej dochodziły w USA do 130 dolarów za baryłkę, a ropy Brent były bliskie 140 dolarów za baryłkę.

Z kolei na rynku gazu ceny surowca we wtorek rosną. Notowania kontraktów na gaz z dostawą w najbliższych miesiącach na holenderskim hubie TTF wzrosły we wtorek o 5,4 proc., do 120,7 euro za MWh

Analitycy wskazują, że obecnie wpływ na rynki ropy mają m.in. informacje o odrodzeniu się epidemii koronawirusa w Chinach, które są na świecie największym importerem ropy naftowej i - jak się wydaje - pewne postępy w rozmowach na temat zawieszenia broni pomiędzy Rosją a Ukrainą.

W Chinach Narodowa Komisja Zdrowia podała, że zanotowano 5.154 nowe przypadki Covid-19 - po raz pierwszy od wczesnym etapów pandemii koronawirusa w tym kraju.

Chociaż nie jest to duża liczba w porównaniu z tym, co notuje się w innych krajach na świecie, dla Chin jest to jednak znacząca liczba, bo kraj ten przez większość czasu w ciągu ostatnich 2 lat utrzymywał liczbę nowych przypadków Covid-19 na niskim poziomie dzięki strategii zero Covid.

Pojawianie się nowych ognisk wysoce zaraźliwego wariantu koronawirusa Omikron powoduje, że chińskie władze podejmują decyzje o zamykaniu miast i wprowadzaniu ograniczeń.

Tymczasem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w poniedziałek, że rozmowy pokojowe z Rosją będą kontynuowane we wtorek. Wskazał, że delegacja ich kraju zabiega w tych negocjacjach o uczciwy pokój.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.