Resort klimatu i środowiska dał czasowo możliwość sprzedaży gorszego jakościowo węgla odbiorcom indywidualnym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Eksperci wyliczają, że światowe zapotrzebowanie na węgiel wzrośnie do końca tego roku o 6 proc. - do 8,1 mld ton

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rozporządzenie resortu klimatu i środowiska czasowo zawiesza normy jakościowe sprzedawanego węgla. Ma to być odpowiedź na kryzys energetyczny, a rozwiązanie ma umożliwić sprzedaż odbiorcom indywidualnym gorszej jakości węgla – np. miałów, które od pewnego czasu mogła spalać jedynie energetyka zawodowa.

Chodzi o rozporządzenie z 27 czerwca br. w sprawie odstąpienia od stosowania wymagań określonych w przepisach w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. W dokumencie są określone dokładne wytyczne dotyczące parametrów, jakie powinny mieć wszystkie sortymenty sprzedawanego węgla od kostki poprzez orzechy, groszki, ekogroszki i ekomiały, a na miałach skończywszy – obejmujące m.in. zawartość siarki i popiołu oraz klasę spiekalności.

Najnowsze rozporządzenie resortu klimatu i środowiska zawiesza na 60 dni te przepisy (licząc od 29 czerwca). Natomiast, jak podkreślają przedstawiciele ministerstwa, mimo odstąpienia na okres dwóch miesięcy od dotychczasowych ustawowych wymagań jakościowych dla węgla, nadal obowiązują przepisy zabraniające sprzedaży dla gospodarstw domowych paliw stałych, takich jak: muły węglowe, flotokoncentraty czy też węgiel brunatny.

Przedstawiciele resortu tłumaczą to nadzwyczajną sytuacją i zmianą warunków zaopatrzenia na rynku paliw i wskazują na zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jak akcentują, rozwiązanie „ma na celu stabilizację cen tego surowca, a także zwiększenie jego dostępności przed sezonem zimowym”.

– Mamy trudną sytuację, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, w zakresie elementarnego bezpieczeństwa, jeżeli chodzi o kwestie ogrzewania i kwestie bezpieczeństwa na jesień czy zimę. W związku z tym, w tej sytuacji, kiedy się wybiera pomiędzy bezpieczeństwem a pewnymi, wcześniej obowiązującymi przepisami, to należy je skorygować. I tylko temu to służy: aby przez okres trudny zabezpieczyć elementarne potrzeby Polaków – uzasadnił zawieszenie norm jakościowych węgla Piotr Müller, rzecznik rządu (za PAP). – Ktoś może nie rozumieć wagi tego problemu, jeżeli mieszka w mieście, gdzie jest centralny system ogrzewania, ale doskonale to rozumieją osoby, które mieszkają w mniejszych miastach, miejscowościach, na wsiach, gdzie muszą zrealizować swoje niezbędne potrzeby grzewcze – dodał.

O wprowadzenie takiego rozwiązania wcześniej apelował m.in. przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, który ostrzega, że w nadchodzącym sezonie zabraknie węgla spalanego w gospodarstwach domowych – groszku, ekogroszku i węgla grubego.

– Żeby Polacy mogli przetrwać zimę, trzeba naprawdę rozważyć zawieszenie stosowania rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych i dopuścić możliwość spalania miałów w przydomowych kotłowniach – argumentował Kolorz.

Rozwiązanie, które czasowo dopuszcza spalanie w domach gorszej jakości węgla, spotkało się z krytyką ze strony organizacji walczących ze smogiem. Jak argumentują, to krok wstecz w działaniach związanych z poprawą jakości powietrza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.