Region: marszałek o niezbędnych elementach Programu dla Śląska

fot: Maciej Dorosiński

- To dokument specyficzny, bo pisany przez ludzi. Pisany w formule region dla regionu. To mieszkańcy województwa mają go napisać, a my jako władza regionalna mamy stworzyć narzędzia do tego żeby on powstawał - mówił o dokumencie Kierunek Śląskie 3.0. marszałek województwa Wojciech Saługa

fot: Maciej Dorosiński

Chciałbym zobaczyć w Programie dla Śląska choć jedną dodatkową złotówkę ponad zadania, które już są realizowane - ocenił w środę, 20 grudnia, marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa. Dodał, że w programie potrzebne byłyby np. fundusze: rewitalizacyjny i smogowy.

Dokument, w ostatnich miesiącach kilkakrotnie konsultowany w regionie, w czwartek, 21 grudnia, ma zostać oficjalnie zaprezentowany w Katowicach.

- Warszawa przywozi gładkie słówka, a my czekamy na konkrety: smog, depopulacja, degradacja miast. () Nie ma (w Programie dla Śląska - PAP) ani jednej dodatkowej złotówki, nic dodatkowego, specjalnego - mówił marszałek woj. śląskiego w porannej rozmowie z Radiem Piekary.

Wskazał, że rządowy dokument zbiera większość prowadzonych już w regionie działań inwestycyjnych, jak trwające budowy autostrady A1 czy nowego bloku Elektrowni Jaworzno III, a nawet dofinansowaną z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko rewitalizację małego parku Chrząstówka w Jaworznie.

- Czekamy na konkrety, a nie na coś, co i tak się dzieje. () W Programie dla Śląska brakuje jakiejkolwiek ekstra złotówki, która byłaby skierowana na woj. śląskie. () Chcemy być poważnie traktowani. Mamy na Śląsku problemy do rozwiązania i chcemy, żeby one były rozwiązywane - powtórzył.

- Mamy zdegradowany region, najbardziej zanieczyszczony, miasta potrzebują wielkiego wsparcia - widzimy, jak wyglądają poprzemysłowe tereny, tkanka społeczna - wymieniał.

Przyznał, że taką samą wadę - brak specjalnych środków dla regionu - miał program Śląsk 2.0 przygotowany przez poprzedni rząd. Zaznaczył, że wraz z prezydentami miast także wówczas domagał się tego, co i teraz. Przypomniał jednak, że w tamtym programie zawarto m.in. przedsięwzięcia postulowane przez samorządy, czego w obecnym programie rządowym brakuje.

- Programy powinny być skorelowane - od samorządu, od najniższej jednostki, aż po rząd. Gdy zaczęły się prace nad Strategią na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wysyłaliśmy czy pisma czy nasz program - z pomysłami, na które czekamy, gdzie oczekujemy wsparcia. Niestety zostało to pominięte - zaznaczył Saługa.

Marszałek w tym kontekście odniósł się też do wypracowywanego przezeń od 2016 r. programu Kierunek Śląskie 3.0, w którym - m.in. wobec konsultacji z mieszkańcami - zebrano ponad 30 pomysłów.

- Mówiłem, co jesteśmy w stanie zrobić, jako województwo, ale też na co potrzebujemy wsparcia - np. na działania antysmogowe czy rewitalizacyjne - podkreślił.

Zapewnił, że program 3.0 "żyje". Jego efektami są m.in. projekt rewitalizacji Parku Śląskiego, której część działań będzie prowadzonych w przyszłym roku, projekt Szlaku Orlich Gniazd czy działania antysmogowe samorządu, w tym uchwała antysmogowa i poświęcona problemowi kampania edukacyjna.

- Ale na część działań potrzebujemy wsparcia. Odebranie nam władztwa nad wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska na pewno utrudnia nam realizację kilku zadań - zastrzegł.

Pytany, co wynika z ponaddwuletniego namysłu nad programami dla regionu, odpowiedział, że "nadal importowany jest węgiel, nadal zamykane są kopalnie, nadal samorządy nie są partnerem dla rządu".

Za "prawdziwy program dla Śląska" uznał przygotowaną przez wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. unii energetycznej Marosza Szewczowicza "Platformę dla regionów górniczych w okresie transformacji".

Zainaugurowane 11 grudnia w Strasburgu unijne przedsięwzięcie ma wspierać regiony górnicze w transformacji strukturalnej, dywersyfikacji gospodarczej, wykorzystywaniu technologii odnawialnych źródeł energii, eko-innowacjach i zaawansowanych technologiach węglowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.