Referendum: energetycy też zadecydują o strajku

fot: Maciej Dorosiński

Dokument dotyczy wszystkich elektrowni wchodzących w skład grupy. Są to elektrownie: Jaworzno III (na zdjęciu), Łaziska, Łagisza, Siersza, Halemba, Blachownia, Katowice, Bielsko-Biała i Stalowa Wola. Jego zapisy nie obejmą tylko pracowników zatrudnionych bezpośrednio przy urządzeniach wytwarzających energię, ponieważ ta grupa zawodowa na razie nie podlega restrukturyzacji

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 10 stycznia, ruszy akcja referendalna w zakładach ciepłowniczych i w energetyce w województwie śląskim - poinformowała portal górniczy nettg.pl śląsko-dąbrowska Solidarność. To kolejne branże, które włączyły się do przygotowań do przeprowadzenia generalnego strajku na Śląsku. Jako pierwsi głosować będą pracownicy Nadwiślańskiej Spółki Energetycznej w Brzeszczach i Zabrzańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

- Cały czas trwa akcja informacyjna, rozdajemy ulotki i organizujemy masówki. Ludzie deklarują, że popierają wszystkie postulaty zgłoszone przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy i zamierzają głosować za strajkiem - mówi Dariusz Gierek, szef Regionalnej Sekcji Ciepłownictwa NSZZ Solidarność i zastępca przewodniczącego "S" w Nadwiślańskiej Spółce Energetycznej.

W przyszłym tygodniu głosowanie przeprowadzone zostanie kolejnych zakładach ciepłowniczych. 14 stycznia ruszy akcja referendalna w spółce Tauron Ciepło.

- Już od początku stycznia prowadzimy akcję informacyjną wśród pracowników. Kolportujemy specjalne biuletyny. Głosowanie w zakładach naszej spółki potrwa przez cały tydzień. Chcemy dotrzeć z urnami do wszystkich zatrudnionych. Liczę, że frekwencja będzie wysoka. Pracownicy naszej branży dobrze wiedzą, że ich zarobki i ich miejsca pracy zależą od tego, w jakiej sytuacji finansowej są pracownicy innych zakładów i branż - mówi Justyna Latos, przewodnicząca Solidarności w Tauron Ciepło. 14 stycznia rusza też głosowanie w PEC Bytom, w Carbo Energii i w ZEC Katowice.

W poniedziałek 14 stycznia o godzinie 5.00 rano rozpocznie się referendum strajkowe w elektrowniach należących do grupy Tauron Wytwarzanie. Głosowanie zakończy się w czwartek 17 stycznia.

- 28 grudnia powołaliśmy wspólną reprezentacje związków zawodowych, 7 stycznia powstał komitet strajkowy. Dzień później ukonstytuowały się komisje referendalne na poszczególnych oddziałach. Cały czas prowadzimy akcję informacyjną wśród pracowników i rozdajemy biuletyny strajkowe. W piątek i sobotę oflagujemy nasze zakłady, i ruszymy z głosowaniem - mówi Krzysztof Junik, przewodniczący Komisji Oddziałowej NSZZ Solidarność w Elektrowni Jaworzno III.

Jak podkreśla, dla pracowników branży energetycznej jednym z najważniejszych postulatów zgłoszonych przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy jest żądanie utrzymania rozwiązań emerytalnych przysługujących pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnych i o szczególnym charakterze, którzy wraz z końcem obowiązywania zapisów ustawy o emeryturach pomostowych stracą prawo do wcześniejszego przejścia na emeryturę.

- W naszej spółce jest duża grupa pracowników, których ten problem bezpośrednio dotyka. Jednak pozostałe postulaty MPKS są również bardzo ważne. Przecież unijny pakiet klimatyczny czy umowy śmieciowe to zagadnienia, które dotyczą każdego, bez względu na to, gdzie pracuje - podkreśla Junik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dawniej w górnictwie, dziś w nieruchomościach. Spółka poszukuje prezesa

Spółka Kopalnie Rudzkie ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko prezesa zarządu.

Była kopalnia, będzie zbiornik wodny i las, a w przyszłości być może atomówka

W miejscu dzisiejszego wyrobiska Pola Bełchatów w przyszłości ma powstać zbiornik wodny otoczony terenami leśnymi. Starosta Bełchatowski, na wniosek Kopalni Bełchatów, wydał decyzję określającą kierunki rekultywacji terenów poeksploatacyjnych. 

Od węgla do IT. Nowoczesne pracownie w zabrzańskich szkołach zawodowych

Nowe pracownie kształcenia zawodowego powstaną w zabrzańskich szkołach. Chodzi m. in. o dostosowanie ich do wyzwań związanych z transformacją.

To już sześć lat temu zdecydowano o przyszłości kopalń. Czy wszystkie obietnice zrealizowano?

Ostania tona węgla w Polsce ma wyjechać na powierzchnię w 2049 r. - wynika z porozumienia, które sześć lat temu, 25 września 2020 roku, w Katowicach podpisały strona rządowa i Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Zgodnie z porozumieniem żaden górnik, który pracuje w kopalni węgla energetycznego, nie straci pracy. Póki co słowa dotrzymano. Ruszyły programy odejść i urlopy górnicze.