Realia: są dotacje, jest zainteresowanie OZE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Najtrudniej postawić na wsi bioogazownię...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Podlaskiem rośnie zainteresowanie inwestorów odnawialnymi źródłami energii (OZE) głównie dlatego, że są na to dotacje z UE w Regionalnym Programie Operacyjnym - ocenia Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Białymstoku.

RDOŚ opiniuje takie inwestycje, nie we wszystkich przypadkach uczestniczy w pełni w procesie poprzedzającym inwestycje. Zależy to od tego czy dana inwestycja wymaga przeprowadzenia pełnej procedury oddziaływania na środowisko, czy też nie.

Szef Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku Lech Magrel powiedział, że jeszcze w 2009 roku wniosków w sprawie inwestycji w OZE "praktycznie nie było", a teraz jest ich coraz więcej.

- A to tłumaczę faktem, że urząd marszałkowski zorganizował już trzecią edycję rozdziału środków na rozwój i produkcję energii ze źródeł odnawialnych i przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że dofinansowanie z pieniędzy unijnych w energię odnawialną to jest kierunek ich rozwoju - powiedział Magrel.

Dodał, że to także istotny i ważny kierunek z punktu widzenia ochrony środowiska.

- I w takim kierunku powinniśmy się rozwijać.

Przypomniał także, że Polska zobowiązała się wobec UE, by to 2020 roku 15 proc. energii pochodziło ze źródeł odnawialnych:

- Jest to kierunek słuszny i my to widzimy na co dzień.

Z wcześniejszych danych Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku wynika, że w całym 2012 roku w konkursach na odnawialne źródła energii do zdobycia są 22 mln euro z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Jeden z konkursów dotyczących energii słonecznej trwa. Wnioski można składać do końca października. Do zdobycia jest 20,6 mln zł. Kolejny konkurs dotyczący inwestycji w energię wiatrową, wodną i z biomasy ma być ogłoszony w grudniu.

Największe zainteresowanie jest energetyką wiatrową. Dotychczas wiatraki w Podlaskiem znajdują się głównie na Suwalszczyźnie, ale plany budowy takich elektrowni są w wielu powiatach w regionie. Z mapy RDOŚ takich planowanych inwestycji wynika, że m.in. to powiaty suwalski, sejneński, grajewski, bielski, siemiatycki.

W 2012 roku RDOŚ wydała 36 opinii w sprawie takich inwestycji i 6 uzgodnień. W 2011 opinii było 12, w 2010 roku 28, uzgodnień odpowiednio 2 w 2011 roku i 2 w 2010.

RDOŚ podaje, że np. w Bielsku Podlaskim powstanie zakład, który będzie produkował prototypy małych elektrowni wiatrowych o mocy ok. 1,5 - 8 kW, które będą mogły być instalowane przy budynkach mieszkalnych i produkować energię na potrzeby jednego lub kilku gospodarstw.

Inwestorzy interesują się też budową biogazowni, ale na razie żadna jeszcze nie powstała. W 2010 roku RDOŚ wydała 15 opinii w sprawie biogazowni ( 6 uzgodnień), w 2011 roku 10 opinii ( 7 uzgodnień), a w 2012 roku 5 opinii (3 uzgodnienia). Lech Magrel ocenia, że być może w 2013 roku kilka pierwszych biogazowni powstanie, ale nie podał szczegółów. Urząd Marszałkowski podawał wcześniej, że np. dofinansowanie z UE zdobyła firma, która ma zbudować biogazownię w Rybołach.

W ocenie RDOŚ głównymi problemami związanymi z budową biogazowni są opory społeczne związane z kwestią nieprzyjemnych odorów ze względu na brak norm w tym zakresie. Ludzie chcieliby by biogazownie powstawały, ale nie chcą by samochody wożące biomasę rolniczą jeździły koło ich domów. Obawiają się też, że biogazownie zniszczą miejsca atrakcyjne turystycznie. Podlaskie to region, w którym ok. 40 proc. powierzchni to obszary chronione.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.