Ratownik z kopalni „Jankowice” wyrusza na Alaskę

Na wyprawę w góry Alaski wyruszy 16 w maja grupa członków Jastrzębskiego Klubu Wysokogórskiego, w której znajduje się Andrzej Mandrysz, ratownik górniczy z kopalni „Jankowice” - poinformowała portal nettg.pl Katarzyna Wołczańska, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Jastrzębiu.

W składzie jastrzębskiej ekipy, oprócz Mandrysza, znajdą się: Marian Hudek, Piotr Lilla i Wojciech Sarna. Śmiałkowie z Jastrzębia chcą poskromić McKinley (6194 m), najwyższy szczyt Ameryki Północnej.

Dla Mariana Hudka McKinley jest ostatnim puzzlem do zdobycia tzw. Korony Ziemi, a więc najwyższych szczytów poszczególnych kontynentów. Dotychczas sztuka ta udała się zaledwie ośmiu Polakom. Honorowy patronat nad przedsięwzięciem objął prezydent Jastrzębia Zdroju Marian Janecki.

Uczestnicy wyprawy wylatują 16 maja z Katowic i na Alasce - w związku ze zmianą strefy czasowej - powinni wylądować tego samego dnia pół godziny przed północą. Zgodnie z planem wyprawa ma potrwać do 14 czerwca.

- Bardzo dobrze znam Andrzeja, którego wciągnąłem do ratownictwa górniczego. Byliśmy już razem na jednej z wypraw i wierzę, że teraz poradzi sobie na Alasce. Będę trzymał kciuki za całą wyprawę z udziałem Andrzeja – mówi naszemu portalowi kolega Mandrysza - Arkadiusz Grządziel, który jest znanym himalaistą. Niedługo Grządziel, na co dzień ratownik górniczy w KWK „Chwałowice”, wyruszy na wyprawę w Himalaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.