Raport zespołu ekspertów Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dwie trzecie polskich pracowników uważa, że ich wydajność zawodowa wzrosłaby, gdyby ich aktualny stan zdrowia był lepszy. Dlatego cenią organizowane przez pracodawców programy prozdrowotne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na rynku pracy woj. śląskiego widać już negatywne skutki pandemii, ale skala zjawisk nie wskazuje na ryzyko załamania się struktury gospodarczej regionu - to jeden z głównych wniosków raportu zespołu ekspertów Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

W opublikowanym w lipcu raporcie eksperci zidentyfikowali wrażliwe społecznie i gospodarczo zagadnienia. Na rynku pracy zaobserwowali zatrzymanie procesów rekrutacyjnych przez przedsiębiorstwa i poszukiwanie oszczędności w zasobach ludzkich.

W kwietniu i w maju br. w danych dotyczących rynku pracy zaczęły być widoczne negatywne skutki pandemii koronawirusa. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmalało do poziomu niższego niż w całym 2019 r. W okresie od lutego do maja br. zatrudnienie w tej części gospodarki zmalało o 54,2 tys. osób. Zatrudnienie w maju br., wynoszące 741 tys. osób, było o 53,2 tys. osób niższe od zatrudnienia w maju 2019 r.

Grupa zarejestrowanych bezrobotnych w okresie od lutego do maja br. powiększyła się o 11,7 tys. osób, co spowodowało wzrost stopy bezrobocia w regionie do poziomu 4,5 proc., czyli poziomu z początku 2019 r. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych jest nadal niższa niż na początku 2019 r., a liczba odnotowywanych w statystykach jako poszukujący pracy wzrosła zaledwie o 200 osób wobec stycznia 2019 r.

Jak oceniają naukowcy Uniwersytetu Ekonomicznego, sytuacja na rynku pracy nie jest więc na chwilę obecną katastrofalna, jednak nastąpiło odwrócenie ubiegłorocznej charakterystyki, kiedy to okres wiosenno-letni był czasem najkorzystniejszych wskaźników rynku pracy, z obserwowanym wręcz syndromem braku rąk do pracy.

"Istnieje duże prawdopodobieństwo, że relatywnie korzystny obraz jest efektem wsparcia gospodarki w ramach kolejnych edycji tarcz antykryzysowych. Na chwilę obecną firmy wciąż korzystają lub dopiero co zakończyły korzystanie z mechanizmów tarcz. Innymi słowy prawdziwa weryfikacja rzeczywistości rynkowej nastąpi dopiero w okresie letnim i jesiennym, a może dopiero w przyszłym roku" - czytamy w raporcie.

W maju br. w woj. śląskim odnotowano wzrosty produkcji, sprzedaży detalicznej oraz mobilności. Widoczna jest poprawa nastrojów panujących w gospodarce. Wiele wskazuje na to, iż kumulacja zjawisk negatywnych wystąpiła w marcu i kwietniu br. Jednocześnie część negatywnych efektów może być odroczona w czasie. Wciąż trudne do oszacowania jest to, na ile zamrożenie gospodarki w marcu i kwietniu osłabiło potencjał rozwojowy firm w regionie, w tym - czy firmy są gotowe na wygaśnięcie wsparcia w ramach tarcz antykryzysowych oraz ewentualne kolejne radykalne spowolnienie w związku z możliwą jesienną falą pandemii.

Za "niepokojące" naukowcy uznali płynące z samorządów lokalnych doniesienia dotyczące osłabienia transferów z tytułu udziału w podatkach CIT i PIT. Dodatkowo budżety samorządów będą mniejsze z powodu niższych wpływów z opłat i podatków lokalnych, przychodów z czynszów za lokale komunalne i dzierżawę nieruchomości oraz przychodów z publicznego transportu zbiorowego. Negatywnie przełoży się to nie tylko na inwestycje strategiczne w gminach miejskich i wiejskich, ale również na poziom finansowania bieżących zadań, których standard świadczenia nie jest regulowany przepisami, np. z zakresu kultury, sportu czy zagospodarowania przestrzeni publicznych. Oczywistą konsekwencją będzie także - zdaniem ekspertów - mniejsza zdolność do reagowania na ewentualne lokalne problemy społeczne będące pochodną pandemii koronawirusa.

Raport opracowano na potrzeby Śląskiego Forum Ekspertów w wyniku współpracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Wykorzystano dane Głównego Urzędu Statystycznego, Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach, Krajowej Administracji Skarbowej i Urzędu Miasta Katowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.