Puchar dla Marysieńki

Zespol marysienka turniej slowian MD

fot: Maciej Dorosiński

Zawodnicy Marysieńki Giszowiec z pucharem dyrektora kopalni Murcki-Staszic

fot: Maciej Dorosiński

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

Futsalowa drużyna Marysieńka Giszowiec triumfowała w piłkarskim turnieju pn. „Sportowe zmagania krwiodawców o puchar dyrektora kopalni Murcki-Staszic”. W finale pokonała 3:2 Honorowych Dawców Krwi z kopalni Murcki –Staszic Ruch Boże Dary. Trzecim miejscem, w turnieju rozgrywanym w sobotę (21 maja) na katowickim Słowianie, zadowolili się natomiast krwiodawcy z kopalni Staszic. Piłkarskim zmaganiom przyglądał się portal nettg.pl.

 

W turnieju brało udział 8 zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Najwięcej ekip, bo aż 5, reprezentowało kopalnie Murcki-Staszic i Wieczorek. Były to drużyny honorowych dawców krwi, Związku Zawodowego Górników w Polsce przy kopalni Murcki-Staszic Ruch Staszic oraz ratowników z tej kopalni. Obsadę turnieju uzupełniły reprezentację katowickich policjantów i strażników miejskich oraz futsalowa drużyna Marysieńka Giszowiec.

 

W meczu otwarcia, który rozpoczął się o godz. 8., zmierzyły się zespoły HDK Murcki-Staszic Ruch Boże Dary i ZZG Murcki – Staszic Ruch Staszic. W spotkaniu tym padła tylko jedna bramka dzięki, której krwiodawcy mogli dopisać sobie trzy punkty.

 

Najwięcej emocji w czasie rozgrywek grupowych przyniosło ostatnie spotkanie, które decydowało o obsadzie półfinału. Zmierzyły się w nim drużyna Marysieńka Giszowiec i ekipa HDK Murcki-Staszic Ruch Staszic. Zespół z Giszowca w pierwszych dwóch meczach zaprezentował się znakomicie i przez wielu był uznawany za faworyta do końcowego triumfu. Według przewidywań uczestników turnieju miał także bez problemu pokonać krwiodawców ze Staszica. Boisko jednak zweryfikowało te przepowiednie. Marysieńka przegrała z krwiodawcami 1:2 i mogli się oni cieszyć z awansu do fazy medalowej kosztem drużyny Ratowników Górniczych Murcki-Staszic Ruch Staszic.

 
Zmagania grupowe odcisnęły swoje piętno na zawodnikach, co było widoczne w fazie medalowej, gdzie pojawiało się coraz więcej błędów wynikających przede wszystkim ze zmęczenia. W pierwszym półfinale naprzeciw siebie stanęły zespoły HDK Murcki-Staszic Ruch Boże Dary i HDK Murcki -Staszic Ruch Staszic. W pojedynku krwiodawców lepsi okazali się zawodnicy z Ruchu Boże Dary, którzy wygrali 2:1. Obsadę finału uzupełniła ekipa Marysieńka Giszowiec, która 2:1 pokonała ZZG Murcki-Staszic Ruch Staszic.

 

W meczu o trzecie miejsce mieliśmy derby kopalni Staszic ponieważ naprzeciw siebie stanęły ekipy krwiodawców i ZZG. Ostatecznie walkę o brązowy medal wygrało HDK w stosunku 6:1.

 

W finale zmierzyli się niepokonani dotychczas krwiodawcy z kopalni Murcki-Staszic Ruch Boże Dary i uznawany za faworyta turnieju zespół Marysieńka Giszowiec. Już po kilku minutach finałowego spotkania w powietrzu wisiała sensacja. To górniczy zespół wyszedł na prowadzenie 1:0,a po kolejnych kilku minutach prowadził 2:1. Zawodnikom z Giszowca udało się jednak wyrównać, a potem także strzelić bramkę na wagę zwycięstwa. W ten sposób zostali pierwszymi zwycięzcami turnieju pn. „Sportowe zmagania krwiodawców o puchar dyrektora kopalni Murcki-Staszic”. W nagrodę otrzymali sporych rozmiarów puchar i medale. Pozostałe drużyny, które znalazły się „na pudle” także otrzymały trofea za osiągnięte wyniki.

 

- Turniej w moim przekonaniu był bardzo udany. Mieliśmy okazje być świadkami świetnych zagrań i pięknych bramek. Nie brakowało ostrej i twardej gry ale toczyła się ona według zasad fair-play. Turniej pokazał, że w piłce ważne są nie tylko atuty fizyczne ale także technika, polot i finezja. Drugie miejsce dla drużyny krwiodawców z Ruchu Boże Dary to duża niespodzianka. To ekipa, która w zasadzie debiutowała w rozgrywkach przez nas organizowanych. Cieszę się, że pojawiają się nowe zespoły, które prezentują wysoki poziom gry. To wszystko sprawia, że rywalizacja staje się ciekawsza – powiedział portalowi nettg.pl Rafał Gałka przewodniczący ZZ Kontra w kopalni Murcki-Staszic oraz organizator turnieju.

 

W galerii: Turniej piłkarski „Sportowe zmagania krwiodawców o puchar dyrektora kopalni Murcki-Staszic”. Katowice, 21 maja 2011 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - nettg.pl)
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.