Przyszłość jest czymś, co się buduje

fot: Jarosław Galusek/ARC

Bogdanka, firma, w której codziennie buduje się przyszłość - podkreśla Jerzy Kicki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jubileusze polskich przedsiębiorstw górniczych skłoniły Fundację dla AGH do organizacji nietypowych dyskusyjnych spotkań ich kadry menedżerskiej ze środowiskiem naukowym w obliczu zmian jakich jesteśmy świadkami w ostatnich kilkudziesięciu latach. Sukces pierwszego Forum Dyskusyjnego pod hasłem "Polska Miedź - z nauką w przyszłość - dokąd i dlaczego?" skłonił nas do organizacji kolejnego, jakim będzie spotkanie w poniedziałek 19 listopada br. pod hasłem "30 lat LW Bogdanka SA - historia i przyszłość".

Gwałtowne przyspieszenie rozwoju gospodarczego i coraz większa świadomość, że warunkiem tego rozwoju są surowce nieodnawialne, których zużyto w ostatnich pięćdziesięciu latach więcej niż do czasu drugiej wojny światowej, rodzący się nowy porządek gospodarczy generują konieczność innego spojrzenia na działalność przedsiębiorstw, także górniczych. Rosną oczekiwania wobec zarządzających. Szybka ocena ryzyka, umiejętność podejmowania decyzji, tworzenie proinnowacyjnej atmosfery, nieustanność kształcenia - to elementy, które będą decydować o przewadze konkurencyjnej i pozycji przedsiębiorstwa na coraz bardziej globalnym rynku. Tempo zmian zachodzących w kopalniach i ich otoczeniu powoduje, iż coraz częściej zarządzanie przyszłością staje się elementem dominującym w ich strategii działania. Czy jednak w obecnych warunkach możliwe jest racjonalne kształtowanie przyszłości? W jaki sposób kreować przyszłość? Jak wykorzystywać coraz silniejsze impulsy proinnowacyjne jakie rodzi społeczeństwo wiedzy? To tylko niektóre z pytań na jakie musimy znaleźć odpowiedź i rozwiązania.

To każe inaczej spojrzeć na relacje przedsiębiorstwo górnicze (kadra menedżerska) - uczelnie, jednostki naukowo-badawcze (pracownicy naukowi). Rosną oczekiwania obu stron, bo też i uczelnie w dotychczasowej strukturze i sposobach działania nie są przygotowane na spełnienie oczekiwań, jakie wywołuje zmieniająca się gospodarka i jej rozwój. Jest zatem znakomita okazja do dyskusji i wymiany poglądów i bliższego poznania swoich możliwości i oczekiwań. Sądzimy też, że sprzyja temu atmosfera takich spotkań - nieco podniosła, ale też pokazująca powagę chwili.

Ostatnie lata wyraźnie pokazują rosnące oczekiwania kopalń na rzecz wdrażania nowych rozwiązań technicznych i technologicznych, które dyktują potrzeby informatyzacji i automatyzacji, bo w tych obszarach należy upatrywać sił napędowych i przemian procesów produkcyjnych na progu drugiej dekady XXI wieku. Rosną też oczekiwania wobec nowego modelu kształcenia absolwenta korzystającego coraz częściej z e-learningu i możliwej już wkrótce edukacji mobilnej.

LW "Bogdanka" SA to jedna z pierwszych kopalń w Polsce, która podjęła trudne wyzwania w takich obszarach jak informatyzacja w zakresie planowania i harmonogramowania produkcji górniczej, ale także automatyzacja - jakim jest doświadczenie w eksploatacji cienkich pokładów z wykorzystaniem techniki strugowej. Te doświadczenia to zaledwie pierwsze kroki na drodze do stworzenia kopalni inteligentnej - to jest takiej, która osiąga wysokie wskaźniki wzrostu ekonomicznego oraz wysoką pozycje rynkową dzięki umiejętnemu wykorzystaniu wiedzy będącej siłą działań innowacyjnych w każdym elemencie ciągu produkcyjnego i jej bezpośredniego otoczenia. Wierzymy, ze Forum jest tym kolejnym małym krokiem na drodze budowy kopalni inteligentnej LW "Bogdanka" SA 2030.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź