Przyroda: nie można lasu zostawić samego sobie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Z jednego drzewa może "wykluć się" ok. 20 tys. korników drukarzy, które zaatakują kolejne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się wokół tematu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Minister środowiska Jan Szyszko zatwierdził bowiem zwiększenie wycinki w nadleśnictwie Białowieża tłumacząc decyzję ratowaniem puszczy m.in. przed kornikiem drukarzem.

Z decyzją nie zgadzają się ekolodzy, których protesty dotarły już do Brukseli. Sprawą zainteresowała się Komisja Europejska, która analizuje obecnie odpowiedzi ze strony Polski w sprawie decyzji o zwiększeniu wycinki i nie wyklucza podjęcia wobec naszego kraju kroków prawnych.

Tymczasem wycinka drzew zaatakowanych przez kolonie korników jest procesem całkowicie normalnym. Portal górniczy nettg.pl w zeszłym roku mógł dokładnie przyjrzeć się pracy leśników, którzy toczą tę żmudną i niełatwą walkę z pasożytami. Na specjalne warsztaty zaprosił Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Podstawą w walce ze szkodnikami jest wyszukanie tzw. drzew trocinkowych, czyli takich, z których wysypują się trocinki z chodników (tzw. macierzystych lub larwalnych) wygryzanych przez korniki. Takie drzewa należy oznaczyć, następnie są one usuwane, a w ich miejsce sadzi się nowe.

Jak wyjaśnił Nadleśniczy Andrzej Kudełka z Nadleśnictwa Wisła - z jednego takiego drzewa może "wykluć się" ok. 20 tys. korników drukarzy, które zaatakują kolejne drzewa.

Choć ekolodzy uważają, że przyroda sama wie co robi, Kudełka podkreślił też, że lasu nie można zostawić "samego sobie", a walka z kornikami jest konieczna.

- Kornik jest w stanie zabić jedno drzewo, dziesięć, a nawet dziesięć tysięcy... Mieliśmy w Europie przykłady gdzie bardzo duże powierzchnie lasów zostały zniszczone przez tego szkodnika. Zostawiając las "samoobronie" nic nie zdziałamy i las zniszczy się nieodwracalnie - zaznaczył.

W galerii: warsztaty dotyczące poszukiwań kornika drukarza zorganizowane przez Nadleśnictwo Wisła (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.