Przygoda jak w filmie

Jako kobieta chciałabym spędzić ten dzień z dreszczykiem emocji, poczuć się wyjątkowa przy swoim mężczyźnie i mieć co opowiedzieć innym:) dlatego też wspaniałym pomysłem byłoby, gdyby mój mężczyzna zabrałby mnie pokryjomu na małą wycieczkę do Huty Górniczej:D Absurdalne? Ależ skąd.

Bedę widziała coś co inni nie widzą normalnie, nawet jak się ubrudze będzie to przeżycie, które zapamiętam do końca życia i będę głęboko pod ziemią, a w każdej chwili przecież może się coś stać. Przeraża mnie myśl, że w każdej chwili może się coś zawalić. Poza tym ja sama mogę zostać wyprowadzona stamtąd, bo nie pracowałabym tam i nie byłabym tam legalnie. Czy to nie ekscytujące? Mogłabym poczuć się jak w filmie. Udając sama jednego z górników lekko umazana przechodzić między nimi w podobnym do nich ubraniu, albo ze swoich ukochanym górnikiem starać by nikt nas nie zauważył. To wkroczenie do zupełnie innego świata nieznanego, pełnego ryzyka i niedostępnego wielu osobom. Byłby to podniecajacy dzień pełen emocji. Wyjątkowy, oryginalny, pełen niespodzianek i przygód.

Ewelina

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.