Energetyka: Przy budowie elektrowni jądrowej w Polsce będzie pracowało od 800 do 1000 specjalistów Bechtela

1609848796 elektrownia pixabay 01

fot: pixabay.com

Na III kwartał br. rząd zaplanował przyjęcie projektu zmian regulacji dotyczących energetyki jądrowej, które mają prowadzić m.in. do usprawnienia procesu inwestycyjnego

fot: pixabay.com

Bechtel, wykonawca przy budowie polskiej elektrowni jądrowej, na potrzeby przedsięwzięcia zatrudni na miejscu 600-700 specjalistów, do tego dojdzie ok. 200-300 specjalistów z USA - powiedział PAP Ahmet Tokpinar, wiceprezes amerykańskiej firmy Bechtel.

- Dla Bechtela będzie pracowało ok. 600-700 specjalistów zatrudnionych w Polsce oraz ok. 200-300 specjalistów z USA, którzy przywiozą tu swoje know-how i doświadczenia z pracy przy podobnych inwestycjach, m.in na ukończonej niedawno budowie dwóch bloków AP1000 w elektrowni Vogtle w Georgii - wyjaśnił Tokpinar.

Jak zaznaczył, filozofia działania firmy zakłada współpracę z jak największą liczbą lokalnych poddostawców. Proces ich wyłaniania będzie oparty o przejrzyste zasady i będzie w pełni konkurencyjny. Przeprowadzony zostanie w zgodzie z regulacjami Unii Europejskiej.

- Przestrzeganie wspomnianych wymogów jest bardzo ważne, ponieważ projekt będzie korzystał ze wsparcia publicznego - podkreślił Tokpinar.

Jak dodał, sama koncepcja organizacji zakresu budowy z perspektywy poddostawców zakłada jego podział na 10-15 głównych obszarów budowlanych, w ramach których będą prowadzone postępowania. Do tego dochodzą setki kontraktów na dostawy i usługi, które będą przedmiotem przetargów - wyjaśnił.

Na potrzeby budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu Bechtel zawiązał konsorcjum z dostawcą technologii Westinghouse. Zgodnie z podziałem zadań Westinghouse dostarczy wyposażenie tzw. wyspy jądrowej i jej moduły.

- My, Bechtel, zaprojektujemy i zbudujemy całą resztę - łącznie z wyspą turbinową. Sądzimy, że w dużej mierze możemy do niej skompletować większość elementów w Polsce, z wyjątkiem urządzeń takich jak turbiny parowe, dla których liczba dostawców jest ograniczona. Największe wyzwanie to użycie specjalnych materiałów, koniecznych z punktu widzenia bezpieczeństwa jądrowego - powiedział wiceprezes Bechtela. Dlatego, jak zaznaczył, firma musi wspierać lokalnych dostawców w zakresie nabycia kwalifikacji w dziedzinie energetyki jądrowej.

Tokpinar podkreślił, że firma ma wieloletnie doświadczenie w realizacji inwestycji jądrowych, a po budowach bloków 3 i 4 w Vogtle potencjalne problemy z wyposażeniem jądrowym i modułami są praktycznie wyeliminowane. Nie ma zatem ryzyka typowego dla budowy pierwszego reaktora danego typu, tzw. FOAK (First of a Kind). Oczywiście, nigdy nie można wykluczyć pojawienia się jakiś trudności, ale jesteśmy przygotowani na każdy możliwy scenariusz. Właśnie po to stworzyliśmy konsorcjum w Westinghouse, by bliżej współpracować i minimalizować ryzyko opóźnień - powiedział.

Inwestorem i operatorem elektrowni na Pomorzu będzie należąca w 100 proc. do Skarbu Państwa spółka Polskie Elektrownie Jądrowe. PEJ ma już decyzję środowiskową dla budowy i eksploatacji elektrowni jądrowej o mocy do 3750 MWe w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, oraz decyzję zasadniczą wydaną przez ministra klimatu. PEJ podpisała też z konsorcjum Westinghouse-Bechtel umowę na zaprojektowanie elektrowni. Kontrakt na usługi projektowe ESC (Engineering Service Contract) przewiduje zaprojektowanie głównych komponentów elektrowni jądrowej: wyspy jądrowej, wyspy turbinowej oraz instalacji towarzyszących. Czas trwania umowy to 18 miesięcy.

Elektrownia ma powstać w technologii AP1000 Westinghouse i składać się z trzech bloków. Zgodnie z obecnym harmonogramem budowa rozpocznie się w 2026 r., a pierwszy blok o mocy elektrycznej 1250 MW brutto zostanie uruchomiony w 2033 r. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.