Przed nami trudne ćwierć wieku

fot: ARC

Nowa unijna perspektywa, czyli na lata 2014-2020 będzie wymagała od beneficjentów zmiany podejścia i wyższego wkładu własnego

fot: ARC

Czy kolejne 25 lat wolnego rynku będzie tak udane, jak te pierwsze? Musimy się bardzo postarać i mieć dużo szczęścia - pisze Puls Biznesu.

Ostatnie ćwierćwiecze było okresem cywilizacyjnego skoku w poziomie życia Polaków - od 1989 r. średnia zamożność rodzin wzrosła prawie 4 razy.

Czy uda się to powtórzyć w kolejnych 25 latach? - tak dalekosiężne prognozy to zadanie dla ekonomicznych samobójców. Ale jak zauważa "PB", jednak kilku spraw możemy być pewni, np. starzenia się społeczeństwa, a inne są bardzo prawdopodobne, np. to, że nasz eksport będzie coraz mniej konkurencyjny cenowo, bo rosnąć będą koszty pracy.

I od tego, jak rząd, przedsiębiorcy i obywatele zareagują na te wyzwania, zależy, czy wzrost gospodarczy utrzymamy na poziomie 3-4 proc. rocznie, czy spadnie on do 1 proc.

A to kolosalna różnica, bo w optymistycznym wariancie za 25 lat mamy szansę żyć na poziomie obecnej Norwegii i mocno zbliżyć się do Niemiec. Zaś w pesymistycznym scenariuszu czeka nas życie na poziomie dzisiejszej Hiszpanii, zastopowanie doganiania średniej unijnej, a zacofanie do RFN może być nawet większe niż jest - wskazuje "PB".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".