Prywatni producenci broni, wystąp!

fot: ARC

Przelot legendarnych F-16 będzie największą atrakcją Pikniku

fot: ARC

Zwiększa się dostępność kontraktów w sektorze obronnym dla prywatnych podwykonawców. Dzięki obowiązującej już od prawie dwóch lat nowelizacji Prawa zamówień publicznych i obowiązkowi organizacji przetargów firmy zatrudniające byłych wojskowych mogą dać im szansę na kontynuację kariery w tym sektorze. To też możliwość budowania kompetencji całego polskiego przemysłu.

‒ Od niedawna firmy komercyjne mogą działać w sektorze, który był kiedyś dość zamknięty i zarezerwowany tylko dla spółek skarbu państwa - wyjaśnia Marcin Lep, prezes zarządu Fights on Logistics, specjalizującej się w obszarze wsparcia dla wojskowej technologii lotniczej, m.in. serwisu technicznego samolotów F-16. ‒ Większość kadry związana z wojskową techniką lotniczą wywodzi się z Wojska Polskiego. Staramy się przyczyniać do tego, żeby ta wysoko wykwalifikowana kadra nie przenikała do branż, które nie są związane z ich pierwotną domeną.

Lep podkreśla, że zatrzymanie wysoko wykwalifikowanej kadry byłych wojskowych jest bardzo istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. Wiele osób odchodzących do cywila kontynuuje karierę w zupełnie innych branżach, a dzięki zaangażowaniu ich przez przedsiębiorstwa komercyjne do realizacji zadań kontraktowych dla wojska ich umiejętności mogą zostać wykorzystane.

Wejście prywatnych przedsiębiorców do sektora obronnego ułatwiła nowelizacja Prawa zamówień publicznych, która weszła w życie w lutym 2013 r. Wprowadziła ona do polskiego prawa przepisy zawarte w unijnej dyrektywie obronnej 81/2009, zgodnie z którymi znacznie rozszerzony został katalog kontraktów, które trzeba zawierać po przetargu. Objął on m.in. wszystkie zamówienia resortu obrony z wyjątkiem tych uznanych za istotne dla bezpieczeństwa państwa, tajnych oraz regulowanych szczególnymi umowami międzynarodowymi.

‒ Ze wszystkimi firmami, które są w Polsce, a zazwyczaj są to państwowe firmy, chcemy współpracować. Nie chcemy z nimi konkurować, bo mamy wspólny cel i wspólną misję, a siebie postrzegamy jako swoistego rodzaju partnera - zapewnia Lep. ‒ 2015 rok jest dla nas kluczowy, ponieważ większość postępowań, cała przemiana de facto teraz następuje. Liczymy na to, że będziemy w grze.

Dodaje, że poza sektorem państwowym i prywatnym ważną rolę odgrywają też zagraniczne firmy. Zwłaszcza w inwestycjach związanych z najnowszymi technologiami, z których korzysta polskie wojsko, zagraniczni partnerzy i producenci są kluczowymi partnerami.

Jak wyjaśnia Lep, w przypadku serwisowania polskich samolotów wielozadaniowych F-16 znaczna część technologii pozostaje w amerykańskich rękach, choć część prac wykonują bydgoskie Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2.

‒ Nasza rola polega na tym, by kompetencje pochodzenia amerykańskiego przenosić do polskiego przemysłu zarówno prywatnego, jak i państwowego. Niektóre usługi świadczymy bezpośrednio, ale pomagamy też polskiemu przemysłowi budować kompetencje serwisowe związane z F-16 - tłumaczy Lep.

Ekspert zwraca uwagę na to, że wyzwań dla polskiego przemysłu będzie przybywało w miarę wycofywania technologii radzieckich, takich jak m.in. samoloty MiG-29 i Su-22. Zwiększanie udziału nowoczesnych, skomplikowanych i nieznanych do tej pory w Polsce technologii to szansa na korzystną dla całego sektora obronnego współpracę jednostek państwowych z prywatnymi przedsiębiorcami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe

Po opublikowaniu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych ceny paliw na stacjach mogą spaść już w weekend o ok. 1,2-1,3 zł na litrze - zapowiedział w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

PSE i czeski operator ČEPS pomyślnie przetestowały odbudowę systemu po blackoucie

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) i czeski operator systemu przesyłowego ČEPS przeprowadziły 22 września udaną próbę odbudowy polskiego systemu elektroenergetycznego po awarii typu blackout z wykorzystaniem wsparcia operatora z kraju sąsiedniego - poinformowały w czwartek PSE.

KGHM rozpoczęło wartą 725 mln dolarów rozbudowę Sierra Gorda. Byliśmy na miejscu! „To perła w koronie spółki”

W należącej do KGHM kopalni Sierra Gorda w Chile w czwartek (1 października) odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę czwartej linii mielenia. Rozpoczęta inwestycja zwiększy moce przerobowe zakładu z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.