Projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej do konsultacji

fot: Krystian Krawczyk

Energia z wiatraków jest tania, czysta, ma bezpośredni wpływ na jakość powietrza

fot: Krystian Krawczyk

W najbliższym czasie skierujemy do konsultacji projekt nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej - zapowiedział w środę wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka. Oszacował, że po zmianie prawa powierzchnia, na której będzie można budować wiatraki w Polsce wzrośnie o 30-40 proc.

Motyka uczestniczył w środę w otwarciu Farmy Wiatrowej Kraśnik (Lubelskie). Wyraził nadzieję, że po nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej potencjał lądowej energetyki wiatrowej w Polsce zostanie odblokowany i podobnych inwestycji będzie więcej.

Już w najbliższym czasie skierujemy projekt do konsultacji. Jesteśmy gotowi na dyskusje w parlamencie - powiedział Motyka.

Blisko 17 proc. terenu naszego kraju jest dostępne do tego, by móc lokalizować lądowe farmy wiatrowe. Za naszymi regulacjami będzie szła gigantyczna zmiana. Szacujemy, że ten potencjał może wzrosnąć do 24-25 proc. Więc to jest o blisko 30-40 proc. tego terenu więcej niż obecnie, który będzie mógł być przeznaczany pod lokalizację tych farm - wskazał Motyka.

W projekcie nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej - uzupełnił wiceminister - zmniejszono minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań, a także przewidziano rozwiązania, które skrócą proces inwestycyjny o połowę. Podkreślił, że niezwykle istotna jest budowa farm w zgodzie ze wspólnotą lokalną i przy współpracy z samorządem, który będzie miał dzięki temu tańszy prąd i dodatkowe dochody.

Wiceminister zadeklarował, że transformacja energetyczna w Polsce będzie się odbywała w sposób sprawiedliwy, z szacunkiem i dbałością o potrzeby lokalnej wspólnoty. Potrzebujemy stabilizacji i bezpieczeństwa, inwestycji i dobrego dialogu - wymienił.

Zdaniem wiceministra, energia z wiatraków jest tania, czysta, ma bezpośredni wpływ na jakość powietrza, służy środowisku i jest jednym z fundamentów transformacji energetycznej Polski. Te inwestycje, które są oparte nie o żadne widzimisię ani o żadną ideologię - jak to się często próbuje przedstawiać - wynikają z wiedzy, nauki, doświadczenia i doświadczeń innych państw - zastrzegł.

Zobowiązaniem rządu - podał Motyka - jest zagwarantowanie stabilności systemu elektroenergetycznego. Bezpieczeństwo energetyczne to też - jego zdaniem - niezależność od dostaw paliw kopalnych od często państw niedemokratycznych. Naszym wielkim zobowiązaniem jako klasy politycznej jest to, by dbać o to środowisko, bo zmiany klimatu są faktem - podkreślił.

Zdaniem wicewojewody lubelskiego Andrzeja Maja, farma wiatrowa w Kraśniku o dobra inwestycja. Przyznał, że początkom inwestycji towarzyszyły niepokoje społeczne. Okazało się, że po wybudowaniu tego nic się nie wydarzyło wielkiego. Nie ma hałasu, tylko zmiany krajobrazowe, ale to jest - wydaje mi się - najmniejsza rzecz - powiedział.

Zdaniem wicewojewody, energia z wiatraków jest tańsza, mniej ingeruje w środowisko. Zwrócił ponadto uwagę na dobrą współpracę inwestora z samorządem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje