Premier: Polacy będą płacili mniej za gaz

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie można odkładać na bok koniecznej zmiany, jaką jest podniesienie wieku emerytalnego - przekonywał premier Donald Tusk na spotkaniu z Solidarną Polską

fot: Jarosław Galusek/ARC

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek (27 listopada) na konferencji, że Polacy będą płacili mniej za gaz. To efekt wynegocjowanej w listopadzie obniżki ceny surowca importowanego z Rosji. Ceny gazu dla gospodarstw domowych mają spaść o ok. 10 proc., a dla przemysłu - ok. 3 proc.

Tusk o dobrej wiadomości, jaką jest obniżka ceny gazu dla 20 mln polskich odbiorców gazu, poinformował we wtorek otwierając konferencję prasową po posiedzeniu rządu.

- Po bardzo twardych i żmudnych negocjacjach (...) udało się uzyskać znaczącą redukcję ceny za gaz. (...) Na pewno wszyscy chcielibyśmy płacić jeszcze mniej za gaz. I ten czas nadejdzie. Oczywiście, on będzie związany z realną dywersyfikacją gazu, w tej chwili tych argumentów trochę mamy, ale one nie wystarczają, żeby dyktować swoje warunki na rynku gazu. Tym wyżej cenimy sobie wynik tych negocjacji - podkreślił szef rządu.

Komentując zmianę cen gazu, jaka ma nastąpić od stycznia 2013 r. zaznaczył, że tylko Rumunia będzie dostarczała swoim obywatelom tańszy gaz niż Polska, a obywatele pozostałych 25 państw europejskich muszą płacić drożej niż my.

W konferencji wziął udział także minister skarbu Mikołaj Budzanowski.

- Jest to historycznie najwyższa obniżka, jaka została wprowadzona (...) Do tego dojdzie obniżka dla odbiorców przemysłowych, tu mówimy bezpośrednio o 200 tys. przedsiębiorców, którzy korzystają z gazu" - podkreślił. Poinformował, że na polskim rynku udało się zbliżyć cenę rosyjskiego gazu do cen oferowanych na rynku niemieckim. "W ostatnim roku mieliśmy do czynienia z ogromną różnicą, taką dyskryminacyjną, między ceną tego samego surowca na polskim i niemieckim rynku. Ta różnica, powyżej 20 proc., została znacząco zniwelowana na korzyść polskich odbiorców i będzie obowiązywać od początku 2013 roku - dodał szef resortu skarbu.

Budzanowski ujawnił też, że PGNiG zostanie zwrócona nadpłata za gaz odebrany w 2012 roku po "wyższej cenie" - zamiast 15 mld zł zapłacimy 12 mld zł.

Dziennikarze pytali premiera i ministra Budzanowskiego o skutki wygaśnięcia zwolnienia z akcyzy na gaz, z którego Polska korzysta.

- Kwestia tej akcyzy to najwcześniej listopad 2013 r., a więc jeszcze obowiązuje derogacja. Jeżeli w ogóle wejdzie (zmiana w akcyzie), bo dyrektywa przewiduje też, że istnieje możliwość, żeby przedłużyć tę derogację, (...) to w niedużym stopniu będzie miała wpływ na końcowy rachunek za gaz - powiedział Budzanowski.

Tusk zaznaczył, że pytał ministra finansów Jacka Rostowskiego, czy konsekwencje dyrektywy (wprowadzającej akcyzę za gaz) nie będą zagrażały istocie obniżki cen gazu.

- Przestrzegłem - mówię otwarcie - ministra finansów, żeby nie kombinował, nie próbował odrobić na większej akcyzie od listopada 2013 r. tę obniżkę, jaką dzisiaj proponujemy - powiedział premier.

- Nie ma takiej intencji, będziemy bardzo pilnie i rzetelnie pilnować, żeby ewentualna niezbędna zmiana w akcyzie za rok była minimalna - dodał.

Szef rządu podkreślił też, że nie wyklucza, iż o ile będzie taka możliwość, to rząd będzie rozmawiał z PGNiG i URE, "by ewentualnie uchronić ceny gazu od ewentualnych zmian akcyzy" w taki sposób, by była ona neutralna z punktu widzenia odbiorcy.

- Gdyby to nie było możliwe, to (...) ta korekta byłaby odczuwalna w minimalnym stopniu - zastrzegł.

Dodał, że w grę wchodziłaby podwyżka rzędu 3-4 groszy na metrze sześciennym gazu.

O tym, że ceny gazu dla odbiorców indywidualnych spadną o ok. 10 proc. od 2013 r., można było się dowiedzieć z opublikowanego przed konferencją komunikatu PGNiG. Spółka podała, że złożyła wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki o obniżkę taryfy gazu od stycznia 2013 r.

Średni rachunek za gaz dla gospodarstw domowych, które używają go tylko do gotowania, spadnie z 398 zł do ok. 360 zł, czyli o ok. 10 proc. W gospodarstwach, które wykorzystują gaz również do ogrzewania wody i domu bądź mieszkania, średni rachunek spadnie o nieco ponad 10 proc. (w gospodarstwach wykorzystujących gaz do gotowania i ogrzewania wody średnio z 1 tys. 521 zł do 1 tys. 367 zł, a w gospodarstwach wykorzystujących gaz do gotowania, ogrzewania wody oraz domu średnio z 5 tys. 458 zł do ok. 4 tys. 891 zł.). Cena gazu dla największych odbiorców przemysłowych ma spaść o ok. 3 proc. Budzanowski zaznaczył, że obniżka dla przedsiębiorców zostanie zatwierdzona przez prezesa URE i ogłoszona 16 grudnia, "tak by od 1 stycznia 2013 roku mogła wejść w życie".

Obecnie obowiązująca taryfa gazowa (od kwietnia 2010 r.) wprowadziła podwyżki gazu dla gospodarstw domowych na poziomie 7-10 proc., a dla klientów przemysłowych o 15 proc.

Na początku listopada 2011 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo rozpoczęło procedurę arbitrażu w sporze z Gazpromem o ceny gazu. W listopadzie polska spółka poinformowała, że doszła do porozumienia z rosyjskim koncernem - udało się wynegocjować obniżkę ceny gazu o ponad 10 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.