Prawo: specustawa gazowa pod choinkę?

1386770086 wiszniow tarnoszyn 05

fot: PGNiG

Zgodnie z nowymi przepisami wprowadzone zostaną przetargi na udzielanie koncesji na poszukiwanie lub rozpoznawanie złóż dla zakwalifikowanych podmiotów

fot: PGNiG

Chcemy, żeby rząd w grudniu przyjął i skierował do Sejmu projekt specustawy dot. przyspieszenia poszukiwania ropy i gazu w Polsce - poinformował Mirosław Barszcz, członek zespołu węglowodorowego przy MSP.

Konsultacje międzyresortowe projektu zakończyły się w ubiegłym tygodniu, a w najbliższy czwartek mają zakończyć się konsultacje społeczne.

- Plan jest taki, żeby w grudniu projekt tej ustawy został przyjęty przez Radę Ministrów i skierowany do Sejmu - powiedział Barszcz.

Projekt specustawy został opublikowany przez MSP we wrześniu. Zdaniem ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, projekt wychodzi naprzeciw potrzebom inwestorów. Ma przyspieszyć i ułatwić procedury, którym podlega koncesjonowana działalność wydobywcza, a propozycje wzorowane są na obowiązujących "specustawach": drogowej, o inwestycjach w energetyce jądrowej i o terminalu LNG.

- Kompleksowo reguluje on całokształt procesu inwestycyjnego - czyli wszystko to, co dzieje się po uzyskaniu koncesji. Dzięki temu działające w Polsce firmy będą mogły prowadzić prace związane z poszukiwaniem, rozpoznawaniem i wydobyciem oraz transportem węglowodorów na podstawie jednego aktu prawnego. (...) Projekt umożliwia również znaczące skrócenie czasu oczekiwania na kluczowe decyzje administracyjne, które inwestor musi uzyskać przed rozpoczęciem prac inwestycyjnych - powiedział PAP we wrześniu Karpiński.

Ustalenia lokalizacyjne, uzyskanie tytułu do nieruchomości oraz pozwolenie na wycięcie drzew i krzewów mają zająć maksymalnie 30 dni zamiast kilku miesięcy jak obecnie - szacuje MSP. Wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w zakresie wydobywania węglowodorów ma zajmować do 45 dni, a uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego - 30 dni. Okresowe wyłączenie gruntów z użytkowania rolnego i leśnego będzie można uzyskać w 14 dni.

W efekcie w przypadku poszukiwania i rozpoznawania węglowodorów czas (oczekiwania na kluczowe decyzje administracyjne - red.) zostanie skrócony z około 12-20 miesięcy do ok. trzech, natomiast przy wydobywaniu węglowodorów z nawet 43 miesięcy do ok. pięciu - powiedział Karpiński.

Proponowana ustawa dotyczy inwestycji w zakresie poszukiwania węglowodorów, czyli w praktyce wierceń np. w poszukiwaniach gazu z łupków, które mają stać się inwestycjami celu publicznego.

Przygotowywane przepisy przewidują, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego lub studia nie mogą przeszkadzać działaniom poszukiwawczym. Wprost przesądza się, że plan "nie jest przeszkodą", nawet jeśli dany teren jest przeznaczony na zabudowę usługową, techniczno-produkcyjną, użytkowanie rolnicze, zieleń i wodę, komunikację, infrastrukturę techniczną czy pod budownictwo mieszkaniowe.

Autorzy projektu twierdzą, że rozwiązanie to jest zgodne z konstytucją, powołując się na wyrok TK ws. "specustawy drogowej". Trybunał orzekł przy tej okazji, że "zasada udziału samorządu terytorialnego w sprawowaniu władzy nie może być rozumiana absolutnie, to znaczy w ten sposób, że samorząd może działać tam wszędzie, gdzie uzna to za stosowne".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.