Prawie wszystkie kluby za przekazywaniem spółek samorządom

fot: Krystian Krawczyk

Poprawki przyjęte przez sejm doprecyzowują zapisy noweli

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne rodzaje spółek z udziałem Skarbu Państwa - m.in. te, do których wniesiono przedsiębiorstwo państwowe - będą mogły być przekazywane nieodpłatnie samorządom. Zakłada to projekt dot. komercjalizacji i prywatyzacji, który w debacie poparły wszystkie kluby, oprócz PiS.

W środę, 19 marca, odbyło się w Sejmie drugie czytanie rządowego projektu noweli ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji.

Obecnie komunalizacja jest możliwa tylko w przypadku tych spółek z udziałem Skarbu Państwa, które powstały w drodze komercjalizacji, czyli z przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w spółkę handlową.

Jak mówił Jerzy Borowczak (PO), projekt umożliwi bezpłatne przekazywanie na rzecz samorządów akcji lub udziałów tych spółek, należących do Skarbu Państwa, które nie powstały w wyniku komercjalizacji. Chodzi np. o spółki, do których wniesiono przedsiębiorstwo państwowe.

- Spółki, na które bezpośredni wpływ mają miejscowe władze samorządu, będą się cieszyć większym zaufaniem lokalnej społeczności i służyć ich potrzebom oraz oczekiwaniom. W związku z tym komunalizacja jest procesem korzystnym i celowym dla samorządu terytorialnego - zaznaczył Borowczak.

Zauważył, że po zmianach spółki nadzorowane przez lokalne samorządy będą wykonywać swoje zadania znacznie efektywniej.

Jan Bury (PSL) ocenił, że projekt dotyczy kilkunastu podmiotów, w których swój udział ma Skarb Państwa. Jak mówił, w ciągu ostatnich sześciu lat skomunalizowano kilkadziesiąt spółek, w tym głównie z branży transportowej, kanalizacyjnej, wodociągowej czy uzdrowiska. Według Burego rozwiązania zawarte w projekcie są dobre.

O tym, że przyszła nowelizacja będzie służyła samorządom, mówił z kolei Ryszard Zbrzyzny (SLD). - To dobry projekt - podkreślił i zapowiedział jego poparcie. - W projekcie zauważono też interes pracowniczy; są zachowane prawa pracowników do korzystania z prawa do 15 proc. bezpłatnych akcji - zauważył. Ocenił, że dzięki zmianom samorządy otrzymają prawo swobodnego dysponowania majątkiem, które do tej pory - jego zdaniem - było ograniczone.

Zbrzyzny wyjaśnił, że jeżeli samorząd - po przejęciu kontroli nad daną spółką - będzie chciał sprzedać jej aktywa na rzecz innego inwestora, będzie musiał zadbać o to, by środki ze sprzedaży zasiliły stosowne fundusze celowe. Chodzi m.in. o fundusz reprywatyzacji czy restrukturyzacji przedsiębiorców.

Również Maciej Wydrzyński (Twój Ruch) mówił, że proponowane zmiany "zmierzają w dobrym kierunku i zasługują na akceptację wysokiej izby". - Komunalizacja spółek państwowych i przekazanie nieodpłatnie akcji samorządom to rozwiązanie godne uwagi - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.