Prąd szyty na miarę. Jak taryfy G13 i G13s pomagają przejąć kontrolę nad domowym budżetem?
Wspólne porządki, wieczorny relaks przed telewizorem, pranie wstawiane po powrocie z pracy czy gotowanie w weekend to codzienność w każdym domu. Choć rzadko o tym na co dzień myślimy, rytm naszego życia bezpośrednio przekłada się na rachunki za energię. Coraz więcej gospodarstw domowych szuka jednak oszczędności nie poprzez rezygnację z wygody, ale dzięki lepszemu, bardziej świadomemu planowaniu. Odpowiedzią na te potrzeby są trzystrefowe grupy taryfowe – G13 oraz jej nowoczesna ewolucja, G13s.
fot: nanomanpro
To ty decydujesz, ile płacisz
fot: nanomanpro
Wspólne porządki, wieczorny relaks przed telewizorem, pranie wstawiane po powrocie z pracy czy gotowanie w weekend to codzienność w każdym domu. Choć rzadko o tym na co dzień myślimy, rytm naszego życia bezpośrednio przekłada się na rachunki za energię. Coraz więcej gospodarstw domowych szuka jednak oszczędności nie poprzez rezygnację z wygody, ale dzięki lepszemu, bardziej świadomemu planowaniu. Odpowiedzią na te potrzeby są trzystrefowe grupy taryfowe – G13 oraz jej nowoczesna ewolucja, G13s.
Trzy strefy, czyli elastyczność skrojona pod domowników
Tradycyjne taryfy powoli ustępują miejsca rozwiązaniom, które nagradzają elastyczność i rozsądne gospodarowanie zużyciem prądu. Zarówno G13, jak i G13s dzielą dobę na trzy strefy czasowe. Pozwala to precyzyjnie dopasować momenty, w których rzeczywiście korzystamy z energii do jej kosztów.
Główna różnica tkwi jednak w tym, jak dokładnie układają się te strefy czasowe oraz jakie technologie są nam potrzebne, by z nich w pełni skorzystać.
- Taryfa G13 to propozycja dla odbiorców, którzy potrafią w sposób zorganizowany przenosić większe obciążenia energetyczne poza godziny szczytu. Szczególnie dobrze sprawdza się u użytkowników, którzy ogrzewają dom prądem lub też posiadają systemy inteligentnego domu. Co kluczowe dla domowego budżetu, w tej grupie soboty, niedziele i wszelkie dni ustawowo wolne od pracy w całości wpadają do trzeciej, najniższej strefy cenowej.
- Taryfa G13s to z kolei ukłon w stronę nowoczesności oraz powszechnych już liczników zdalnego odczytu. Rozwiązanie to wymaga posiadania takiego licznika, ale w zamian oferuje jeszcze większą swobodę. Układ trzystrefowy obowiązuje tu również w dni wolne, a w ciągu dnia zyskujemy dodatkowe okno czasowe (np. latem w godzinach 9:00–17:00, a zimą 10:00–15:00), kiedy stawki dystrybucyjne są korzystniejsze. To idealny wybór, jeśli możemy elastycznie uruchamiać pralkę, zmywarkę, piekarnik czy bojler w środku dnia.
Wybór świadomy, czyli jaki?
Przejście na taryfę trzystrefową wymaga uprzedniej analizy własnych nawyków. Jeśli domownicy pracują w nietypowych godzinach, posiadają sprzęt z funkcją opóźnionego startu lub chcą aktywnie zarządzać energią, G13 lub G13s mogą przynieść wymierne oszczędności, znacznie przewyższające możliwości standardowych taryf jednostrefowych.
Warto pamiętać, że diabeł tkwi w szczegółach i niuansach taryfowych. Przykładowo, latem w grupie G13 przedpołudniowy szczyt trwa do godziny 13:00, podczas gdy w taryfie G13s te same godziny należą już do tańszej strefy dziennej pozaszczytowej. Jeśli to właśnie wtedy możemy bez trudu uruchamiać bardziej energochłonne urządzenia, układ stref G13s znacznie lepiej odpowiedź na nasz indywidualny profil zużycia.
Sprawdź, co pasuje do Twojego stylu życia
Każdy dom żyje własnym rytmem, a kluczem do niższych rachunków jest dopasowanie taryfy do tego, kiedy domownicy faktycznie sięgają po prąd. Dokładne stawki, szczegółowe porównania opłat dystrybucyjnych oraz narzędzia pomagające dobrać optymalne rozwiązanie dla siebie znajdziesz bezpośrednio na stronie TAURON Dystrybucja.
Warto również rzucić okiem na materiał wideo przygotowany przez TAURON Dystrybucja, który przybliża te zagadnienia: Prąd dopasowany do Twojego stylu życia!.
