Prace budowlane w kieleckim ogrodzie botanicznym

fot: Tomasz Rzeczycki

Kielecki ogród botaniczny zostanie udostępniony w całości na wiosnę 2020 r. Na razie dostępna jest tylko część

fot: Tomasz Rzeczycki

Wraz z końcem września zakończą się prace budowlane w kieleckim ogrodzie botanicznym. Wyeksponowano w nim odsłonięcie geologiczne oraz ślady górnictwa kruszcowego. Te miejsca jednak zostaną udostępnione zwiedzającym dopiero wiosną przyszłego roku.

- Na terenie ogrodu botanicznego ślady górnictwa kruszcowego są obecne w postaci zrobów pokopalnianych - mówi Bartosz Piwowarski,  zastępca kierownika Ogrodu Botanicznego w Kielcach do spraw nauki i edukacji. - Natomiast odsłonięcie geologiczne jest zagospodarowane poprzez schody, pomosty, tablice edukacyjne. Wejścia do tych pustek podziemnych są widoczne. Ale w samych szczelinach nie ma śladów eksploatacji.

Kielecki ogród botaniczny znajduje się na wschodnim zboczu góry Karczówka. Pierwsi zwiedzający zostali do niego wpuszczeni 13 lipca 2018 r., a teren ogrodu udostępniano wtedy do połowy października. W tym roku sezon wydłużono - ogród ma być czynny od 28 kwietnia do 27 października 2019 r. w czwartki, piątki, soboty i niedziele. Na razie dostępna jest tylko część terenu. Na pozostałej do końca września trwają prace budowlane. To w ich trakcie w 2017 r. dokopano się do czterech jaskiń krasowych, wyeksponowanych jako odsłonięcie geologiczne. Jaskinie zlokalizowano w wyniku powstałych zapadlisk.

Nie ma pewności, czy tego rodzaju zapadliska na terenie ogrodu będą się powtarzać, czy też nie. Jak można wywnioskować ze starych map, pod terenem ogrodu w przeszłości mogło trwać wydobycie rud metali.

- Najprawdopodobniej pod ziemią występują pustki w postaci szybów czy korytarzy - dodaje Bartosz Piwowarski.

Planowane na wiosnę 2020 r. udostępnienie całego ogrodu botanicznego nie zamyka planów jego powiększenia. Po drugiej stronie ul. Karczówkowskiej, a więc na północ od ogrodu botanicznego, znajdują się zadrzewienia parkowe należące do ogrodu. Plany przewidują zbudowanie tam szklarni i innych budynków, jednak nie ma na razie na to środków finansowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.