Poszukiwanie gazu łupkowego a skutki dla środowiska

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Ten raport, w przeciwieństwie do wcześniejszych, będzie bazował na już wykonanych odwiertach, a nie na danych historycznych - zaznaczył wiceminister Brodziński

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poszukiwanie gazu z łupków metodą szczelinowania hydraulicznego nie przynosi długotrwałych negatywnych skutków dla środowiska - wynika z raportu opracowanego przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Wspomniano natomiast o skutkach krótkotrwałych. Raport dotyczący bezpieczeństwa środowiskowego przy pozyskiwaniu gazu łupkowego w Polsce został zaprezentowany we wtorek (24 marca).

- Raport daje podstawy do pozytywnej oceny technologii rozpoznawania węglowodorów niekonwencjonalnych w Polsce z punktu widzenia oddziaływania na środowisko - powiedział wiceminister środowiska i główny geolog kraju Sławomir Brodziński.

Dodał, że to pierwszy taki dokument w Europie i stanowi on punkt odniesienia dla dyskusji i prac poszukiwawczych w innych krajach. Ocenił, że mity w Europie i na świecie dotyczące negatywnego wpływu na środowisko przy poszukiwaniu gazu z łupków nie zostały uzasadnione.

Odnosząc się do raportu dr Monika Konieczyńska z Państwowego Instytutu Geologicznego-Państwowego Instytutu Badawczego powiedziała, że poszukiwanie i rozpoznawanie węglowodorów metodą szczelinowania hydraulicznego w dłuższym okresie nie oddziałuje negatywnie na środowisko. Przyznała jednak, że w trakcie prac poszukiwawczych są krótkotrwałe uciążliwości, np. podwyższony poziom hałasu w sąsiedztwie poszukiwań, natomiast - jak zaznaczyła - "trwałego wpływu na środowisko do tej pory nie odnotowaliśmy".

Jak napisano w raporcie, podczas prowadzonych prac rozpoznawczych, w tym podczas szczelinowania, "nie stwierdzono znaczących i trwałych zmian stanu chemicznego wód podziemnych i powierzchniowych, pogorszenia parametrów gleb pod kątem rolniczym ani podwyższenia stężeń pierwiastków promieniotwórczych radonu w glebie". Podczas pracy urządzeń spalinowych dużej mocy i wysokowydajnych pomp, jak i również w trakcie szczelinowania, odnotowano krótkotrwałe przekroczenia dopuszczalnych wartości poziomu hałasu i chwilowe podwyższenie tlenków siarki i azotu oraz związków organicznych w powietrzu - czytamy w raporcie.

Jak zapowiedział generalny dyrektor ochrony środowiska dr Michał Kiełsznia, najprawdopodobniej pod koniec roku na podstawie raportu zostaną opracowane wytyczne i tzw. dobre praktyki dla przedsiębiorców poszukujących węglowodorów ze złóż niekonwencjonalnych.

Prace nad raportem trwały trzy lata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.