Ponad 20-metrowa sportowa ściana wspinaczkowa stanie w 2023 r. Bytomiu

1636125277 skarpa

fot: UM Bytom/Hubert Klimek

Kompleks powstał łącznym kosztem ponad 23 mln zł w ramach pięciu różnych projektów, dofinansowanych przez Unię Europejską, resort sportu i bytomski samorząd

fot: UM Bytom/Hubert Klimek

W działającym od ponad roku na terenie dawnej kopalni Rozbark w Bytomiu Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych Skarpa Bytom w przyszłym roku ma stanąć 22-metrowa zewnętrzna ściana wspinaczkowa. Zaplanowano ją w miejscu, gdzie niegdyś stał kopalniany komin.

Kompleks ścian wspinaczkowych w zabudowaniach dawnej kopalni Rozbark w Bytomiu działa od listopada ubiegłego roku. W budynku urządzono ok. 3 tys. m kw. ścian o wszystkich stopniach trudności.

Prowadzone przez klub sportowy Skarpa Bytom przy wsparciu funduszy unijnych przedsięwzięcie służy m.in. uratowaniu położonych blisko centrum miasta, efektownych pokopalnianych budynków i daniu im nowego życia poprzez utworzenie w nich kompleksu zapewniającego infrastrukturę dla miłośników i zawodników wspinaczki sportowej.

W czasie prac przy tworzeniu Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych w lipcu 2019 r. zawalił się wolnostojący komin. Początkowo, w ramach rewitalizacji planowano jego częściową rozbiórkę z powodu złego stanu technicznego i wykonanie w pozostałym wnętrzu niecodziennej ściany wspinaczkowej. Na podstawie ekspertyz nadzór budowlany zdecydował jednak o wyburzeniu komina.

Ostatecznie w tym miejscu zbudowana zostanie od podstaw zewnętrzna sportowa ściana wspinaczkowa, przystosowana do organizacji zawodów rangi międzynarodowej. Jak zapowiedział prezes klubu Skarpa Bytom Dobromir Bujak, wysokość nowej ściany wyniesie blisko 22 metry.

- Nigdzie w Polsce nie ma kompleksu, w którym wspinacze mogą zmierzyć się z tak wysoką i niemal całkowicie przewieszoną ścianą. Chcemy, by mogli z niej korzystać od połowy przyszłego roku, jeszcze przed wakacjami - zadeklarował Bujak. Ogromna powierzchnia wspinaczkowa będzie robiła wrażenie na przejeżdżających ulicą Chorzowską - dodał.

Ulica Chorzowska to jedna z głównych arterii Bytomia, obecnie widać z niej odnowione efektowne budynku dawnej kopalnianej kotłowni i maszynowni szybu Bończyk. W ich wnętrzach zabudowano ściany wspinaczkowe o łącznej powierzchni 3 tys. m kw.

Skarpa zapewnia, że to infrastruktura dla każdej grupy wiekowej i we wszystkich kategoriach zaawansowania: są drogi o stopniach trudności od 3 do 9, strefy z liną, strefy boulderowe, strefy trenażerowe, strefy typu speed i strefy rekreacji.

Ściany w kompleksie umożliwiają treningi m.in. w trzech konkurencjach olimpijskich: wspinaczce na czas, w boulderingu i w prowadzeniu (w linie). Cała infrastruktura - w części pod warunkami związanymi z bezpieczeństwem - jest ogólnodostępna. Prócz zawodników i hobbystów obiekt służy m.in. młodzieży z klasy wspinaczki w bytomskiej szkole sportowej. Jest też strefa zabawy dla dzieci.

We wnętrzach są też m.in. sauny służące odnowie biologicznej. W kompleksie urządzono też zaplecze noclegowe i gastronomiczne, wraz z kawiarenką na ostatnim piętrze z widokiem na panoramę Bytomia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.