Polski Ład: Podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł to brak podatku od płacy minimalnej

1618212866 banknotypieniadze

fot: abc.pl

Kredyt gotówkowy to rodzaj kredytu udzielanego osobom prywatnym przez instytucje finansowe

fot: abc.pl

Podniesienie kwoty wolnej dla pracujących do 30 tys. zł oraz podniesienie progu podatkowego z 85 tys do 120 tys. zł - to jedne z głównych punktów jakie przewiduje Polski Ład w propozycji skierowanej do pracujących.

W sobotę opublikowano Polski Ład, czyli kompleksową strategię Zjednoczonej Prawicy w celu przezwyciężenia skutków pandemii oraz gospodarczej odbudowy. Jednym z najważniejszych (z dziesięciu) elementów programu jest pozycja poświęcona pracownikom pt. Uczciwa praca - godna płaca.

Polski Ład zakłada podniesienie kwoty wolnej od podatków dla wszystkich pracujących Polaków (18 mln osób) do 30 tys. zł. Skutkiem będzie wzrost progresywności klina podatkowego - niższe podatki dla osób o niskich i średnich dochodach - podkreślono.

W dokumencie wskazano, że podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł w praktyce oznacza, brak podatku od płacy minimalnej. Po takiej zmianie kwota wolna w Polsce znajdzie się na poziomie porównywalnym z Niemcami, Francją czy Irlandią - zaznaczono w strategii.

Wskazano, że aby zagwarantować wyższe dochody systemu ochrony zdrowia, zmiany obejmą także wprowadzenie takich samych zasad opłacania składki zdrowotnej dla działalności gospodarczych jak w przypadku umów o pracę (proporcjonalnie do dochodu).

Polski Ład zakłada ponadto podniesienie po raz pierwszy od 12 lat progu podatkowego z 85 tys. do 120 tys. zł, co ma pozwolić zatrzymać w portfelu więcej środków przez klasę średnią. Wyższa stawka podatkowa (32 proc.) będzie dotyczyć dochodów powyżej 120 tys. zł. To oznacza, że z każdej złotówki od kwoty 120 tys. zł podatek będzie wynosił 32 grosze, a od tej powyżej 85 tys. do 120 tys. - 17 groszy zamiast wcześniejszych 32 - podkreślono w strategii.

Plan zakłada ponadto, ulgę w PIT dla osób zatrudnionych na umowę o pracę osiągających roczny dochód w przedziale 70-130 tys. zł. Dzięki temu rozwiązaniu, reforma będzie neutralna dla podatników zatrudnionych na umowę o pracę z dochodem od 6 do 10 tys. zł miesięcznie.

W kwestiach podatkowych, Zjednoczona Prawica chce wprowadzić także ulgę PIT na powrót z emigracji. Powracający z zagranicy Polacy już od 2022 roku mają mieć możliwość wskazania w zeznaniach podatkowych kwotę do opodatkowania niższą o 50 tys. zł. Zapewniono, że podobnie ma być także w 2023 roku.

W Polskim Ładzie zapowiada się również ograniczenie stosowania umów cywilnoprawnych, m.in. poprzez pełne oskładkowanie umów zlecenia z perspektywą wprowadzenia jednego kontraktu na pracę.

Strategia przewiduje też likwidację luki w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn. Miałoby się to odbyć poprzez zobligowanie dużych firm do tego, by na żądanie pracownika w ciągu 30 dni musiały uzasadnić powód wypłacania określonego wynagrodzenia. Jak wyjaśniono, zatrudnieni będą mogli też zażądać informacji o przeciętnych zarobkach osób płci przeciwnej wykonujących takie same lub podobne obowiązki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.