Polska przyciąga coraz więcej zagranicznych inwestorów

1495782842 jacek siwinski velux newseria

fot: Newseria

Jacek Siwiński, dyrektor generalny Velux Polska podkreśla, że na tle światowych turbulencji i niepewności politycznych Polska jawi się jako atrakcyjne miejsce do inwestowania

fot: Newseria

Inwestycje zagraniczne napędzają wzrost gospodarczy Polski. Szacuje się, że w 2016 roku napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich do Polski przekroczył 50 mld zł. Dużym beneficjentem jest m.in. Dolny Śląsk. Nowe inwestycje budują wizerunek Polski jako atrakcyjnego miejsca do inwestycji, wpływają też na rozwój poszczególnych regionów kraju. Choć dominuje u nas kapitał francuski i niemiecki, jednym z ważniejszych inwestorów stają się także kraje skandynawskie.

Raport ośrodka analitycznego Polityka Insight wskazuje, że wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce wynosi ponad 712 mld zł (stan na koniec 2015 roku). W ciągu ostatnich 25 lat co roku do Polski napływało średnio 26 mld zł kapitału. Duża część tych inwestycji trafia na Dolny Śląsk. Tylko w 2015 roku 14 z 56 projektów ulokowano właśnie tam.

– Dolny Śląsk przyciąga inwestycje zarówno dużych, prestiżowych inwestorów, jak i tych, którzy podążają za nimi, tworząc miejsca pracy. Ważne są dla nas ogromne, prestiżowe inwestycje, a takich było kilka. To bardzo mocny sektor automotive: Toyota, Mercedes, Volkswagen, wielu podwykonawców. Za nimi idą przedsiębiorstwa małe i średnie, firmy rodzinne, które tworzą najwięcej miejsc pracy i stwarzają klimat przedsiębiorczości – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Bramorski, pełnomocnik marszałka województwa dolnośląskiego ds. kontaktów międzynarodowych.

Nowe inwestycje na Dolnym Śląsku zapowiadają m.in. Mercedes, Toyota, Xeos, LG, Lufthansa i Whirlpool. To zaś może być magnesem dla kolejnych projektów inwestycyjnych.

– Potrafiliśmy zbudować markę, wykorzystać atuty w postaci położenia geograficznego, dobrej komunikacji, która jest postrzegana jako poprawa dostępności regionu, a także potrafiliśmy zdyskontować kapitał ludzki. Wrocław jest znakomitym ośrodkiem akademickim, który zapewnia kadry, możliwość lokowania nie tylko prostej produkcji, lecz także ośrodków badawczych – wskazuje Bramorski.

Raport Polityka Insight wskazuje, że w 2015 roku blisko jedna trzecia zagranicznych inwestycji bezpośrednich była ulokowana w przemyśle (ponad 229 mld zł), z czego najwięcej w firmach motoryzacyjnych i przetwórstwa spożywczego (po 44 mld zł). Na Dolnym Śląsku dominuje sektor automotive, a Wrocław to centrum outsourcingu procesów biznesowych.

– Cieszymy się zarówno z inwestorów, którzy wchodzą w istniejące już przedsiębiorstwa, jak i z inwestycji typu greenfield, które tworzą nam nowe miejsca pracy czy nowe technologie. Istotne są reinwestycje. Oznaczają, że przedsiębiorcy, których przyciągnęliśmy, są zadowoleni, doceniają nasz region i postanowili się tu rozwijać – podkreśla pełnomocnik marszałka województwa dolnośląskiego ds. kontaktów międzynarodowych.

Zagraniczne firmy więcej zysków reinwestują w Polsce (30,4 mld zł w 2015 roku), niż wypłacają pod postacią dywidend (28,9 mld zł). Najwyższe reinwestowane zyski odnotowano w przypadku przedsiębiorstw z Niemiec (6,2 mld zł), Niderlandów (5,7 mld zł) i Francji (2,5 mld zł). To właśnie dzięki reinwestycjom firmy z kapitałem zagranicznym są średnio kilkukrotnie większe od przedsiębiorstw opartych wyłącznie na kapitale krajowym.

– Przez ostatnich 5 lat zainwestowaliśmy w Polsce blisko 600 mln zł w rozwój i modernizację naszych zakładów produkcyjnych. Inwestujemy również bardzo dużo w rozwój polskiego rynku i eksportu. Wraz z rozwojem biznesu rosną również wpływy do budżetu państwa, przede wszystkim z podatków. Zatrudniamy blisko 4 000 osób. Kooperujemy z coraz większą siecią polskich firm, dostawców, kooperantów i biorąc pod uwagę poszerzony łańcuch dostaw, nasz wpływ na polską gospodarkę jest jeszcze większy – tłumaczy Jacek Siwiński, dyrektor generalny Velux Polska.

Inwestycje zagranicznych firm w znaczący sposób wpływają na rozwój polskiej gospodarki. Dzięki ulokowanemu w Polsce kapitałowi zagranicznemu i aktywności międzynarodowych korporacji poziom PKB tylko w 2015 roku był wyższy o 15,6 proc., niż gdyby inwestycji zagranicznych nie było.

– Na świecie jest dużo niepewności i turbulencji politycznych, należy więc tym bardziej dbać o wizerunek Polski jako miejsca do inwestowania – przekonuje dyrektor generalny Velux Polska.

Inwestycje zagraniczne mają także bezpośrednie przełożenie na rozwój regionu.

– Dzięki dobrej współpracy z regionami i lokalnymi władzami nasza działalność i współpraca w ramach regionu ma nie tylko wymiar biznesowy, lecz także społeczny. Istnienie takich pracodawców przyczynia się do zwiększenia konkurencyjności regionów i podnoszenia kompetencji pracowników – mówi Jacek Siwiński.

W Polsce większość zainwestowanego kapitału pochodzi z Europy, przede wszystkim z Niemiec (19,1 proc.) i Francji (10,8 proc.). Rośnie znaczenie inwestycji ze Skandynawii, których udział w 2015 roku sięgnął 5,3 proc.

– Skandynawskie firmy działają we wszystkich gałęziach gospodarki w Polsce. Są obecne w bankowości, w przemyśle meblowym i w motoryzacji. Ostatnio największą popularnością cieszą się centra usług wspólnych (BPO, SSC) – wskazuje Carsten Nilsen, przewodniczący Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej. – Szybko rozwija się sektor IT. Jesteśmy także obecni w sektorze spożywczym, m.in. w przetwórstwie rybnym. Polacy kupują dużo ryb ze Skandynawii. Do tego dochodzi przemysł stoczniowy i sektor handlowy –wymienia.

Szacuje się, że firmy ze Skandynawii stanowią ponad 8 proc. wartości kapitału zagranicznego w Polsce. Liczba firm z kapitałem skandynawskim systematycznie rośnie. W ciągu 10 lat ich liczba wzrosła o blisko 50 proc.

– Obecni w Polsce skandynawscy inwestorzy cały czas rozwijają swoje biznesy. Wprowadzają więcej innowacji i nowych technologii. W ten sposób przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki. Polska jest bardzo dużym rynkiem, więc trudno się dziwić zainteresowaniu inwestorów. Dzięki rozbudowanej infrastrukturze mają oni łatwy dostęp do innych państw unijnych – podkreśla przewodniczący Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej.

Firmy ze Skandynawii wyróżniają się poziomem innowacyjności. Ich liczba w naszym kraju wciąż rośnie, czemu sprzyja pomoc państwa i dyplomacja ekonomiczna.

– Organizujemy spotkania biznesowe, które są szansą dla nowych firm, by spotkać innych skandynawskich przedsiębiorców. Organizujemy też spotkania ze stroną polską, na których promujemy skandynawskie firmy w polskich miastach i przed polskimi partnerami. Co roku organizujemy 70–80 takich wydarzeń, w 2016 roku wzięło w nich udział ponad 6 tys. osób – mówi Carsten Nilsen.

Raport Polityka Insight pt. „Co przyniosły przyniosły inwestycje zagraniczne. Wpływ na gospodarkę Polski w ostatnim ćwierćwieczu” dostępny na stronie Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.