Politechnika Śląska: zainaugurowano nowy rok akademicki

fot: Kajetan Berezowski

Immatrykulację studentów pierwszego roku poprowadził prof. Andrzej Karbownik, rektor Politechniki Śląskiej.

fot: Kajetan Berezowski

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

Ponad 28400 studentów rozpoczęło we wtorek, 1 października, nowy rok akademiki w Politechnice Śląskiej. Większość z nich, 21 tys., kształcić się będzie na studiach dziennych. Po raz pierwszy mury uczelni przekroczyło 7721 studentów.

W swej ofercie dydaktycznej Politechnika posiada 48 kierunków i ponad 200 specjalności. Kadra naukowa liczy 1760 nauczycieli akademickich, w tym 159 profesorów, 222 doktorów habilitowanych i 1250 doktorów.

- Rola uczelni w świecie i społeczne oczekiwania wobec niej współcześnie bardzo ewoluują. Uniwersytet musi znaleźć sposób, by skutecznie łączyć swą tradycyjna misję z wymogami naszych czasów. Misją Politechniki Śląskiej, jako uniwersytetu technicznego jest kształcenie profesjonalnej kadry inżynierskiej, zdolnej sprostać wysokim oczekiwaniom nowoczesnego przemysłu - zwrócił uwagę w swym wystąpieniu prof. Andrzej Karbownik, rektor Politechniki Śląskiej, przypominając, że na przełomie ostatnich lat uczelnia przeszła falę przeobrażeń, które dokonały się w sferze organizacji, zarządzania i infrastruktury.

Prof. Andrzej Karbownik przypomniał również rolę synergii nauki i biznesu zachęcając zwłaszcza studentów do podejmowania inicjatyw, których owocem miałaby być komercjalizacja wyników badań prowadzonych w uczelni.

Zygmunt Łukaszczyk, wojewoda śląski, zwrócił uwagę, że województwo śląskie zmienia się, potrzebuje inżynierów i wysokiej klasy specjalistów z zakresu nowoczesnych technologii, ale to uczelnia decyduje dziś o tym, na jakie kierunki kształcenia postawić, aby dać młodym ludziom szansę na podjęcie pracy.

- Transfer nauki do przemysłu jest dziś konieczny i niezbędny - przekonywał wojewoda.

Życzenia sukcesów w nowym roku akademickim 2013/2014 złożył kadrze dydaktyczno-naukowej i studentom ks. abp Wiktor Skworc. Przekazał je również prof. Jerzy Buzek.

Podczas uroczystej akademii obecni byli m.in. ks. bp Jan Kopiec, ordynariusz diecezji gliwickiej, prof. Józef Dubiński, dyrektor naczelny GIG oraz Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej, a także liczne grono parlamentarzystów i przedstawicieli samorządów.

Uroczyste Gaudeamus zabrzmiało w Politechnice Śląskiej już po raz 69.

W galerii: Inauguracja nowego roku akademickiego w Politechnice Śląskiej (zdjęcia Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.