Pogotowie to nie szpital, to nie przychodnia...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z akcji ratowniczych należy nie robić niepotrzebnych sensacji, to nie przedstawienie

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Ratujemy życie, nie leczymy" - to hasło kampanii społecznej realizowanej przez Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach, największą tego typu strukturę w kraju. Od 4 do 26 września z prasie regionalnej i lokalnej oraz z portali internetowych będzie można dowiedzieć się "jak się ratuje życie.

Taka akcja prowadzona jest już w kilku regionach Polski. Teraz przystępuje do niej WPR, który zasięgiem działania pokrywa sporą część województwa śląskiego, zamieszkałą przez blisko 3 mln ludzi. WPR zatrudnia 1600 osób, ma 72 karetki funkcjonujące w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Przypomnijmy, że po 2006 r. pogotowia ratunkowe odpowiedzialne są za wstępną szybką diagnozę oraz przewóz tak zdiagnozowanego pacjenta do najbliższego szpitala. Wcześniej przy stacjach pogotowia działały poradnie lekarskie, do których można było "w nocy o północy" udać się, gdy odczuwało się jakąś dolegliwość.

Choć od ustawowych zmian minęło parę lat, to ludziom nadal wydaje się, że gdy przychodnie są zamknięte, czyli w nocy lub w wolne od pracy dni, ambulans pogotowia ratunkowego z lekarzem na pokładzie może je zastąpić. Co roku w stacjach WPR odbiera się bez mała 800 tys. telefonów. W 200 tys. przypadków dyspozytorzy wysyłają do chorych karetki. Niestety, często na miejscu okazuje się, że wezwanie było nieuzasadnione, a wzywającemu wydawało się, że w pogotowiu także leczą.

- Leczy się w szpitalach i przychodniach. My ratujemy życie. Jeśli dzwoniący do nas poda dokładny adres, pod który mamy przyjechać, to zdążmy na czas. W ratownictwie medycznym kluczowe jest to, że pogotowie wzywamy w sytuacjach ostrych i nagłych, na przykład ostrego bólu brzucha, nigdy zaś w stanach przewlekłych. Przestrzeganie tej zasady sprawi, że nie zabraknie nas, kiedy naprawdę jesteśmy potrzebni - wyjaśnia Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.

Lekarze z WPR podkreślają, że bardzo ważna jest tzw. pierwsza pomoc. O niej też będzie sporo w akcji "Ratujemy życie, nie leczymy". Tymczasem, by poznać zasady postępowania, można zerknąć na stronę WPR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.