Poczta Polska: znaczek i kartka Dziewięciu z Wujka upamiętnią zamordowanych górników

fot: ŚUW - Biuro Prasowe

W Sali Marmurowej w siedzibie wojewody śląskiego zaprezentowano w piątek wieczorem nowy znaczek Poczty Polskiej ku czci górników z kopalni Wujek

fot: ŚUW - Biuro Prasowe

+21 Zobacz galerię

Galeria
(24 zdjęć)

Specjalny, okolicznościowy znaczek pocztowy oraz kopertę z datownikiem pierwszego dnia obiegu ku czci Dziewięciu z Wujka wydała Poczta Polska z inicjatywy Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności przy kopalni Wujek w Katowicach. Starania wspomagał wojewoda śląski.

- To specjalna emisja filatelistyczna Poczty Polskiej na 16 grudnia 2017 r. z kopertą FDC (ang. first day cover - pierwszego dnia obiegu - przyp. nettg.pl) oraz datownikiem - informuje biuro prasowe Poczty Polskej.

- Ten znaczek będzie docierał do każdego miejsca, na całym świecie. To ważne, żeby przywracać pamięć - podkreślił wiceprezes Poczty Polskiej Wiesław Włodek.

W przeddzień 36. rocznicy, w piątek, 15 grudnia o godz. 17.00 w Sali Marmurowej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, odbyła się uroczysta prezentacja nowego znaczka i koperty Poczty Polskiej w ich pierwszym dniu obiegu. Udział wzięły m.in. rodziny zamordowanych górników, dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej, wojewoda śląski Jarosław Wieczorek oraz przedstawiciele środowiska górniczego.

- 36 lat temu wielu wspaniałych ludzi, ojców, mężów, braci oddało to co najważniejsze, czyli swoje życie, ale pozostawili po sobie pamięć. Dzisiaj, dzięki wspaniałej inicjatywie Poczty Polskiej, możemy tą pamięć rozpowszechniać nie tylko w granicach Polski, ale i na całym świecie - mówił wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

W imieniu rodzin poległych górników głos zabrał dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności Robert Ciupa.
- Jak ważny jest ten znaczek dla rodzin, świadczy to, że tu są, przyjechały z Niemiec, z Włoch, Austrii po to, by ten znaczek zobaczyć - powiedział.

- Marzyłem o tym, by twarze Dziewięciu z "Wujka" nie były bezimiennymi osobami, ale żeby o nich mówiły setki, tysiące ludzi. Żeby wspominali swoich bohaterów. Dzięki Poczcie Polskiej będzie to możliwe - dodał wicewojewoda Jan Chrząszcz.

Ich twarze w bryłkach węgla
Na znaczku o nominale 2,60 zł widnieje dziewięć brył węgla, z których wyłaniają się zarysy twarzy górników, których zastrzelono podczas pacyfikacji kopalni Wujek w grudniu 1981 r. W lewym górnym rogu znaczka ponad twarzamy ofiar stanu wojennego umieszono na czerwonym tle białą sylwetkę orła w locie.

Koperta pocztowa, na której wzór znaczka wydrukowano integralnie w rogu, po lewej stronie ukazuje fragment robotniczego, górnośląśkiego familoka z ceglanym murem. W jego oknie na piętrze płonie świeca pamięci. Znakiem tym Polacy upamiętniają wyjątkowe narodowe wydarzenia, w tym m.in. właśnie rocznice ogłoszenia stanu wojennego.

Znaczek zaprojektował Maciej Jędrysik, uznany autor ilustracji literatury dziecięcej a także od lat znaczków i kartek dla Poczty Polskiej. Jędrysik w 1970 r. zdobył dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Wydarzenia stanu wojennego przeżył i zapamiętał jako dojrzały mężczyzna, równolatek wielu z górników z kopalni Wujek.

Poczta Polska wprowadzi nowy znaczek, kopertę i datownik do obiegu w sobotę 16 grudnia. Znaczek o wymiarach 25,5 na 31,25 mm wydrukowano techniką rotograwiury na papierze fluorescencyjnym w nakładzie 30 mln sztuk. 

13 grudnia 1981 r. – kiedy  Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny w Polsce – na ulicach miast pojawiły się czołgi, a tysiące ludzi zostało internowanych. Pracownicy wielu zakładów pracy podjęli strajk okupacyjny. W gronie tym znaleźli się górnicy z Kopalni Wujek, która z woli władz miała zostać zmilitaryzowana. W środę rano 16 grudnia 1981 r. siły reżimowe rozpoczęły  szturm na strajkujących, co praktykowały wcześniej w innych strajkujących kopalniach. Wojsko czołgami zrobiło wyłom w murze, umożliwiając atak zomowcom na terenie kopalni. Główny szturm nastąpił przy bramie głównej naprzeciwko budynku kotłowni. Zomowcy uzbrojeni w pałki, tarcze i gaz łzawiący zaatakowali górników. Kiedy trwały walki, a strajkujący skutecznie się bronili, biorąc nawet jeńców zomowców i unieruchamiając czołg, na teren kopalni weszli funkcjonariusze plutonu specjalnego ZOMO, uzbrojeni w pistolety maszynowe PM 63 "RAK". W kierunku strajkujących padły strzały.

Od kul zginęło 9 górników: Józef Czekalski, Józef Krzysztof Giza, Joachim Gnida, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Andrzej Pełka, Jan Stawisiński, Zbigniew Wilk, Zenon Zając. Postrzelonych zostało jeszcze 23 górników. Prawomocny wyrok dla zomowców z plutonu specjalnego zapadl dopiero po 28 latach. Do dziś nie zostali ukarani ci, którzy wydawali wtedy rozkazy.

W galerii: emisja filatelistyczna Poczty Polskiej na 16 grudnia 2017 r. oraz uroczysta prezentacja w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, piątek 15 grudnia 2017 r. (zdjęcia: PP, ŚUW/BP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.