Po awarii na instalacji olefin PKN Orlen płomień pochodni zredukowany do normalnego poziomu

1451915524 wloclawek orlen

fot: PKN Orlen

Elektrociepłownia, zużywając ok. 600-700 mln metrów sześc. gazu rocznie, będzie wytwarzała ciepło w skojarzeniu z energią elektryczną w jednym procesie technologicznym, czyli kogeneracji

fot: PKN Orlen

Wielkość płomienia pochodni olefin w zakładzie głównym PKN Orlen w Płocku, gdzie doszło w środę, 4 września, do awarii, została w czwartek zredukowana do najniższego poziomu, normalnego stanu pracy pochodni. Stabilizacja procesu produkcji instalacji przebiega zgodnie z planem - podała spółka.

W środę PKN Orlen poinformował, że na instalacji olefin w jego głównym zakładzie produkcyjnym "doszło do awaryjnego wyłączenia jednej sprężarki", co skutkowało spalaniem na pochodni, gdzie pojawił się większy niż zazwyczaj płomień, a także ciemny dym. Zapewniając, że proces spalania odbywa się pod kontrolą służb, spółka zapowiadała stopniową minimalizację jego efektów, w tym płomienia pochodni.

- Stabilizacja procesu produkcji instalacji olefin na terenie zakładu produkcyjnego PKN Orlen w Płocku przebiega zgodnie z planem - oświadczył w czwartek po południu koncern. Jak podkreślił, "dzięki sprawnej akcji służb technicznych wielkość płomienia pochodni olefin została, zgodnie z zapowiedziami, zredukowana do najniższego poziomu - normalnego stanu pracy pochodni, a atomizacja parą wodną całkowicie wyeliminowała czarny dym z płomienia pochodni już w dniu wczorajszym".

PKN Orlen zaznaczył, że "od chwili zdarzenia na instalacji, służby biura ochrony środowiska bardzo dokładnie monitorowały wszystkie parametry środowiskowe". "Wyniki analiz ze stacji pomiarowych stanu powietrza w Płocku - mierzących poziom stężenia pyłów zawieszonych, tlenku węgla, dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, ozonu i benzenu - potwierdzają, że zdarzenie nie miało wpływu na otoczenie, w tym na zdrowie mieszkańców oraz środowisko" - podała spółka.

Koncern zwrócił przy tym uwagę, że proces kontrolowanego spalania trwał kilkanaście godzin i pozwolił na wyeliminowanie bezpośredniej emisji węglowodorów do atmosfery. Jak zaznaczył tego typu rozwiązanie - bezpieczne spalanie "jest stosowane we wszystkich rafineriach na świecie" w podobnych sytuacjach.

Wcześniej w czwartek PKN Orlen podał, że ponieważ planował prace remontowe na instalacji olefin, które pierwotnie miały się odbyć na przełomie października i listopada, "ze względu na zaistniałą sytuację podjęto decyzję o ich przyspieszeniu i wykonaniu właśnie teraz". Spółka wyjaśniła, że plan zakłada wykonanie prac w ciągu mniej więcej trzech tygodni. "Koncern będzie na bieżąco informował o ich postępie" - zapowiedział PKN Orlen.

Po awarii koncern przeprosił mieszkańców Płocka "za uciążliwości w postaci efektów świetlnych nad zakładem produkcyjnym" widocznych w nocy ze środy na czwartek. Informacja o tych efektach świetlnych po włączeniu się systemu bezpieczeństwa na instalacji olefin pojawiła się w środę w bezpłatnym serwisie Orleninfo, który spółka uruchomiła dla mieszkańców Płocka i okolicznych gmin w lutym - serwis ten dostarcza subskrybentom SMS-ami lub drogą mailową bieżące wiadomości m.in. o działalności głównego zakładu produkcyjnego PKN Orlen.

Instalacja olefin w głównym zakładzie produkcyjnym PKN Orlen w Płocku, największym tego typu kompleksie rafineryjno-petrochemicznym w Polsce, wytwarza etylen i propylen, służące do produkcji tworzyw sztucznych. Została oddana do użytku w latach 80. XX w. W 1994 r. doszło tam do awarii, w wyniku której konieczny był remont instalacji, zakończony rok później.

W latach 2002-2005 instalacja olefin płockiego koncernu została modernizowana, dzięki czemu podwojono tam produkcję etylenu i propylenu. Obecnie to jeden z największych tego typu obiektów produkcyjnych w Europie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.