Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.12 PLN (-4.80%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.60 PLN (+2.37%)

ORLEN S.A.

130.36 PLN (-1.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (0.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.52 PLN (+0.19%)

Enea S.A.

25.06 PLN (+1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.35 PLN (-4.15%)

Złoto

4 771.76 USD (+1.47%)

Srebro

74.91 USD (-0.82%)

Ropa naftowa

101.07 USD (-2.44%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.81%)

Miedź

5.60 USD (-0.92%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.12 PLN (-4.80%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.60 PLN (+2.37%)

ORLEN S.A.

130.36 PLN (-1.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (0.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.52 PLN (+0.19%)

Enea S.A.

25.06 PLN (+1.79%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.35 PLN (-4.15%)

Złoto

4 771.76 USD (+1.47%)

Srebro

74.91 USD (-0.82%)

Ropa naftowa

101.07 USD (-2.44%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-1.81%)

Miedź

5.60 USD (-0.92%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Pisaliśmy 30 lat temu: Kopalnie są skazane na ofensywę eksportową, z kolei krajowy popyt będzie się kurczył

Tg19 okl

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Okładka „Górniczej” nr 19 z 1994 r.

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Przez cały 2024 rok świętujemy 30-lecie założenia „Trybuny Górniczej”. Naszym Czytelnikom przypominamy najciekawsze fragmenty tekstów, które w tygodniku ukazywały się dokładnie 30 lat temu. Zapraszamy do lektury!

13 października 1994 r. ukazał się 19. numer „Trybuny Górniczej”. „Jaka przyszłość węgla kamiennego” – pytaliśmy w czołówkowym tekście. „Historia kraju paliwami zapisana jest nader pouczająca. Pierwsze powojenne piętnastolecie (1946-60) przyniosło wydobycie 1,25 mld ton i eksport 0,34 mld ton. Węgiel kamienny pokrył 95 proc. energii pierwotnej dostarczonej na zużycie krajowe (skrót EPD). Był głównym źródłem finansowania nieodzownego importu” – pisał dziennikarz. Autor dowodził, że kolejne piętnastolecia wyglądały równie imponująco, a w latach 1976-90 padł rekord wydobycia – 2,78 mld t.

Dziennikarz podkreślał, że w żywotnym interesie kopalń leży utrzymanie mocnych przyczółków eksportowych na bliskim rynku krajów zachodnioeuropejskich i na „ścianie wschodniej”. „W ciągu niespełna półwiecza „odwęglono” 6,0 mld ton operatywnych zasobów. Wydobyto dwukrotnie więcej niż przez półtora wieku w obu zagłębiach śląskich do zakończenia II wojny światowej. Wydobyty urobek daje się porównać z likwidacją 30 dużych kopalń z operatywnymi zasobami 200 mln ton. Nic dziwnego, że w operatywnych zasobach rosnącej liczby kopalń zaczęło prześwitywać dno” – pisaliśmy. Autor tłumaczył także, że krajowy popyt będzie się kurczył, a bez masy krytycznej w sprzedaży – stabilizacja kosztu i cen węgla jest niewykonalna.

Drugi duży tekst w tym wydaniu TG poświęciliśmy kopalni Siemianowice. „Postanowiona w lipcu zeszłego roku likwidacja kopalni Siemianowice roznieciła sprzeciw nie tylko pośród jej załogi i tamtejszych organizacji związkowych. Na ministerialną decyzję krzywiły się też władze miasta, lękające się zwłaszcza wzrostu bezrobocia i pogórniczej spuścizny. Tym bardziej, że schyłek miał być raptowny: koniec 1994 r. – kres wydobycia i w dwa lata później – zakończenie likwidacji” – informowaliśmy. Autor tekstu przytaczał fakty o tym, że ekonomiczny rachunek był dla Siemianowic bezlitosny, gdyż w latach 1991-92 kopalnia popadła w ostrą finansową zapaść. „Ubiegłoroczne straty też sięgały kilkuset miliardów złotych. Tych alarmujących liczb nie mogło ocukrować wspomnienie świetnej prosperity z lat 1970-80, kiedy Siemianowice swoimi wynikami lokowały się w ścisłej czołówce polskiego górnictwa” – pisaliśmy.

Zajrzeliśmy także do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. „Przeznaczony do likwidacji szyb V w KWK Morcinek zamieni się w niedługim czasie w podziemny magazyn gazu uzyskiwanego z odmetanowania kopalni. Jest to pierwsze tego rodzaju rozwiązanie w Polsce, a eliminacja kosztownej likwidacji szybu poprzez zasypanie go i zamiana na podziemny zbiornik gazu to niekwestionowany podwójny zysk” – informowaliśmy.

„10 specjalistów ze Słowacji, Bułgarii i Estonii przebywało w kopalni Ziemowit. Gości interesował przede wszystkim polski sprzęt pracujący w tej kopalni. W przemyśle węglowym tych krajów polskie urządzenia dla górnictwa są znane od wielu lat” – pisaliśmy.

W 19. numerze „Trybuny Górniczej” opublikowaliśmy także wywiad z dr. inż. Władysławem Mironowiczem, dyrektorem Centrum Elektryfikacji i Automatyzacji Górnictwa „Emag”. Przypomnieliśmy, że „Emag” jest państwową jednostką badawczo-rozwojową opracowującą i wprowadzającą do polskiego górnictwa wiele nowoczesnych rozwiązań z zakresu elektrotechniki i automatyki górniczej. „Naszym osiągnięciem najświeższej daty jest zintegrowany system pożarowo-metanowy, który w najbliższym czasie będzie instalowany w KWK Zabrze-Bielszowice. W dobie mody na Zachód przekonujemy kolegów z kopalń do naszych własnych rozwiązań. Średni koszt systemu przekracza 3 mld zł. Podobne systemy zagraniczne są o 30-50 proc. droższe” – mówił dyrektor.

W tekście „Słona cena słonych wód” opisaliśmy seminarium, które zorganizowała Państwowa Agencja Węgla Kamiennego SA. „Górnictwo węgla kamiennego ma i będzie mieć podstawowe znaczenie w gospodarce Polski, której uzależnienia od górnictwa dowodzi ok. 65-proc. udział węgla kamiennego w bilansie paliwowym. Obowiązująca w strategii rozwoju gospodarczego preferencja dla działań na rzecz ochrony środowiska stawia przed górnictwem m.in. wymóg dostosowania eksploatacji do potrzeb ekologicznych. Największy problem stanowią wody słone” – mówił prof. dr inż. Andrzej Karbownik, prezes PAWK.

Dziennikarz TG pochylił się także nad problemem węgla brunatnego w Niemczech. „Zasoby węgla brunatnego w Niemczech należą do największych na świecie. Jest to jednak bogactwo dość kłopotliwe przede wszystkim z racji uciążliwych i nieodwracalnych szkód, które eksploatacja tego paliwa powoduje w środowisku naturalnym” – pisał dziennikarz. „Szacowano, że wydobycie tego węgla w landach byłego NRD osiągnie do 2012 r. poziom 94 mln ton. Teraz te prognozy są gruntownie weryfikowane. Już po roku 2000 wydobycie nie przekroczy poziomu 70-75 mln ton. Nie inaczej jest w landach zachodnich. Specjaliści ostrzegają, że za kilka lat wydobywać się tam będzie nie więcej niż 100 mln ton węgla brunatnego” – wyliczał.

W specjalnej rubryce „Kęsy i miał” pisaliśmy z kolei: „W Niemczech zanotowano 12-procentowy spadek wydobycia węgla kamiennego w I półroczu 1994 r. w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku. Zatrudnienie w górnictwie zmalało o 4 tys. osób (do 102 tys.)”.

W rubryce „Górnicza statystyka” podaliśmy, że od początku roku do 11 października wydobyto 101 681 662 t węgla (plan zakładał 105 522 459 t); w tym okresie wyeksportowano 21 696 416 t, a na zwałach zalegało 2 946 482 t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.

Witamy w rodzinie – już 2 500 CUdownych Rodziców KGHM!

Każdy CUdowny Rodzic to dla KGHM wielka radość i duma. Już 2500 naszych pracowników zostało uhonorowanych wyjątkowym pakietem gratulacyjnym z okazji narodzin dziecka. To wyraz uznania dla tych, którzy dzień po dniu łączą zawodowe wyzwania z najpiękniejszą rolą w życiu – rodzica. Naszym 2500 CUdownym Rodzicem, szczęśliwym tatą Huberta jest Daniel Wiśniewski, ratownik straży pożarnej JRGH.

Enea Operator zawiera pierwszą w Polsce umowę na usługę IRB

Enea Operator wykonała kolejny ważny krok w kierunku budowy nowoczesnej, odpornej i elastycznej sieci dystrybucyjnej. Spółka podpisała pierwszą w Polsce umowę na świadczenie usługi Interwencyjnej Regulacji Mocy Biernej (IRB) – to rozwiązanie umożliwiające aktywne zarządzanie poziomami napięć w sieci przy rosnącym udziale odnawialnych źródeł energii (OZE).

Wujek Koniec KZM 31

Ta kopalnia budowała dobrobyt kraju, była świadkiem historii. Teraz kończy żywot

Były łzy wzruszenia, uściski dłoni, wspomnienia razem przepracowanych szycht. Czas mija nieubłaganie. W środę, 1 kwietnia, dokończyła swych dni kopalnia Wujek – miejsce szczególne w historii Śląska i Polski. Symbol ciężkiej, górniczej pracy, a zarazem walki z ustrojem totalitarnym.