PiS: polityka rządu ws. uprawnień do emisji CO2 jes zła

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Rząd źle prowadzi politykę ws. uprawnień do emisji CO2; nie dba o zwiększenie nadwyżki uprawnień i nieumiejętnie nimi handluje - uważa PiS. Jak poinformowało w czwartek 22 listopada, posłowie PiS na znak protestu opuścili środowe posiedzenie sejmowej podkomisji ds. ochrony środowiska.

- Zgodnie z Protokołem z Kioto Polska posiada trzecią w świecie, co do wielkości, nadwyżkę emisji CO2 w wysokości 500 mln ton, ale nie dysponuje nią w sposób właściwy - mówił poseł Jan Szyszko na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Błędem rządu - zdaniem posła PiS - jest sprzedawanie nadwyżek polskich uprawnień do emisji CO2 m.in. Europejskiemu Bankowi Odbudowy i Rozwoju po zbyt niskich cenach.

- Rząd sprzedaje je - według dostępnych nam informacji - za 1 euro za tonę, przy obecnej cenie 6,71 euro w europejskim systemie handlu emisjami - argumentował Szyszko.

Szyszko poinformował, że posłowie PiS opuścili w środę posiedzenie sejmowej podkomisji ds. ochrony środowiska, na którym prezentowano projekt ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych.

- System zarządzania emisjami nie podlega żadnej weryfikacji z gospodarczego punktu widzenia. Posłowe PiS poprosili o ujawnienie umów i równocześnie o analizę gospodarczą: w jakim stopniu się nam to opłaca, a w jakim zakresie ponosimy straty. Nie pozwolono nam na to, byśmy zapoznali się z analizami; mówiono nam, że jesteśmy tylko po to, by głosować - oburzał się Szyszko. - PiS jest partią, która dokładnie rozumie zarówno Porozumienie z Kioto jak i pakiet klimatyczno-energetyczny i widzi w tym również wielką szansę dla rozwoju Polski, ale musi się to robić w sposób racjonalny - powiedział Szyszko podkreślając, że PiS nie sprzeciwia się sprzedaży nadwyżek, ale powinna się ona odbywać "na zasadzie korzyści dla obu stron".

W poniedziałek resort środowiska poinformował, że minister Marcin Korolec podpisał dwie umowy sprzedaży tzw. jednostek przyznanej emisji gazów cieplarnianych w globalnym systemie rozliczeń (tzw. jednostki AAU). Do Polski trafi ponad 80 mln zł na termomodernizację budynków publicznych, takich jak szkoły i szpitale. Jest to efekt sprzedaży jednostek emisji gazów cieplarnianych Bankowi Światowemu, działającemu w imieniu Hiszpanii i Belgii.

Uprawnienia do emisji CO2 - jednostki AAU - można sprzedawać krajom - stronom Protokołu z Kioto.

Środki pozyskane ze sprzedaży jednostek AAU gromadzone są na specjalnym rachunku klimatycznym, zarządzanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze są przeznaczane na tzw. zazielenianie, czyli inwestycje proekologiczne przyczyniające się m.in. do zmniejszenia emisji CO2.

Polska zawarła dziesięć umów sprzedaży jednostek AAU na łączną kwotę ok. 780 mln zł (195 mln euro).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź