PIP ma zastrzeżenia do projektu zmian w umowach terminowych

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem PIP by skutecznie walczyć z nielegalnym zatrudnianiem, trzeba zmienić prawo

fot: Maciej Dorosiński

PIP ma szereg uwag do rządowego projektu zmian Kodeksu pracy. Wskazuje m.in., że "przypadki, w których dopuszczalne byłoby zawieranie umów na czas określony bez stosowania ograniczeń powinny być jednoznacznie określone w Kodeksie pracy, a nie pozostawione decyzji pracodawcy".

Rządowa propozycja przewiduje m.in., by maksymalny czas trwania umów terminowych wynosił 33 miesiące.

Inspekcja Pracy pozytywnie oceniła przewidziane w projekcie dookreślenie celu zawierania umowy o pracę na okres próbny oraz uregulowanie dopuszczalności ponownego zawarcia tego rodzaju umowy między tymi samymi stronami stosunku pracy. Jak dodano w opinii, projektowane zmiany usuną dotychczasowe wątpliwości, jakie pojawiały się "w związku z zatrudnianiem pracowników na podstawie kolejnej umowy na okres próbny".

"Oczekiwaną i postulowaną przez PIP zmianą jest również uregulowanie zasad zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia" - napisano w opinii.

PIP zaznacza jednak, że poza dopuszczeniem możliwości jednostronnego zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy, projektowane przepisy powinny jednoznacznie określać sposób obliczania wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w tym okresie.

"Proponowany zapis, zgodnie z którym - w tym okresie pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował - może nadal rodzić wątpliwości odnośnie sposobu ustalania wysokości tego wynagrodzenia" - czytamy. Inspekcja ma jednak zastrzeżenia do propozycji dotyczącej zawierania umów o pracę na czas określony.

"Przede wszystkim należy wskazać, że obecna regulacja (...) dopuszcza zawarcie dwóch umów o pracę na czas określony między tymi samymi stronami stosunku pracy. Kolejna umowa o pracę (trzecia) traktowana jest jak umowa na czas nieokreślony. Zaproponowana zmiana zwiększa więc dopuszczalną liczbę umów na czas określony w stosunku do obecnego stanu prawnego" - czytamy w dokumencie.

"Szczególnie negatywnie należy jednak ocenić projektowany przepis (...) w zakresie, w jakim wyłącza ograniczenie stosowania umów na czas określony w przypadku, gdy pracodawca wskaże obiektywne przyczyny leżące po jego stronie, które uzasadniają zatrudnienie na czas określony w związku z okresowymi potrzebami pracodawcy. Tak ogólnie sformułowana przesłanka wyłączenia (...) stoi w wyraźnej sprzeczności z celem projektu, jakim jest ograniczenie zatrudniania pracowników na podstawie umów na czas określony" - czytamy.

Jak dodano w opinii, w praktyce proponowana zmiana może prowadzić do nieuprawnionego wykorzystywania umów o pracę na czas określony, w sytuacji gdy powinny być zawierane umowy na czas nieokreślony.

"Przypadki, w których dopuszczalne byłoby zawieranie umów na czas określony bez stosowania ograniczeń (...) powinny być jednoznacznie określone w Kodeksie pracy, a nie pozostawione decyzji pracodawcy" - podkreślono.

"Nie wiadomo też, kto miałby weryfikować obiektywność przyczyn wskazanych przez pracodawcę, które uzasadniałyby zatrudnienie na czas określony. W szczególności brak podstaw do podejmowania takich działań przez inspektorów pracy, którzy w zakresie swoich uprawnień nie są upoważnieni do nakazania pracodawcy zmiany rodzaju umowy o pracę zawartej z pracownikiem" - dodano.

Wątpliwości Inspekcji budzi również przepis przejściowy, który wyłącza stosowanie nowych przepisów w stosunku do umów o pracę zawartych na czas określony przed dniem wejścia w życie ustawy, jeżeli rozwiązanie takiej umowy przypada po upływie 33 miesięcy od tego dnia i stosunek pracy pracownika podlega szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę. W takim przypadku umowa rozwiązuje się z upływem okresu na jaki została zawarta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.