Piotr Woźniak ocenił, że Polska - w przeciwieństwie do większości krajów europejskich - nie ma wieloletniego modelu taryfowania cen gazu

1519992674 03 piotr wozniakarc k4

fot: ARC/PGNiG SA

- Chcielibyśmy być na tym samym poziomie zaawansowania regulacyjnego jak duże dobrze, zorganizowany rynek gazu w Europie - stwierdził Piotr Woźniak

fot: ARC/PGNiG SA

Potrzebujemy długoletniego modelu taryfowego, na rozwiniętych europejskich rynkach gazowych taki model obowiązuje. Jego brak naraża spółkę na gigantyczne ryzyko - mówił w czwartek prezes PGNiG Piotr Woźniak.

- Chcielibyśmy być na tym samym poziomie zaawansowania regulacyjnego jak duże dobrze, zorganizowany rynek gazu w Europie. Poziom odniesienia powinniśmy mieć do najlepszych, jak Niemcy czy Francja - stwierdził Woźniak.

Podczas prezentacji wyników gazowej spółki za 2018 r. Piotr Woźniak ocenił, że Polska - w przeciwieństwie do większości krajów europejskich - nie ma wieloletniego modelu taryfowania cen gazu.

- Cały świat, a cała Europa na pewno poza Albanią ma wieloletni model taryfowania, przynajmniej dystrybucji. My zaś mamy zasadę, według której prezes URE (Urzędu Regulacji Energetyki) może w każdej chwili, w bardzo dużym przedziale, zmienić wartość i wielkość taryfy, co naraża nas na gigantyczne ryzyko, którego chcielibyśmy uniknąć nie tylko "w imię chciwości", ale w imię stabilizacji rynku i stabilizacji rynku odbiorców - powiedział.

Jak dodał brak długoletniego modelu taryfowego utrudnia spółce prowadzenie działalności. - Inaczej planuje się, jeśli wie się, jakie zasady będą rządzić taryfą w dłuższej perspektywie, co innego, gdy taryfa zmienia się szybko i niespodziewanie - mówił. Dodał, że zmiany te i tak są przenoszone na ostatecznych odbiorców. - Wszystkie ruchy na taryfie nie kończą się na spółce PGNiG; tak naprawdę na niej się zaczynają. To się kończy na odbiorcy końcowym - mówił.

Wiceprezes ds. handlowych spółki Maciej Woźniak w rozmowie z dziennikarzami zauważył, że wysokość taryfy "wprost wpisana we wzór, analizę opłacalności inwestycji". Jeśli taryfa spada, to spada opłacalność inwestycji - zauważył.

- Niewątpliwie prezes URE odpowiada za to jak dużo gazociągów w Polsce będzie budowane - ocenił Maciej Woźniak.

Pod koniec stycznia Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy PGNiG Obrót Detaliczny oraz Polskiej Spółki Gazownictwa (PSG) - spółek -córek PGNiG, które będą obowiązywać do końca 2019 r. Ceny gazu dla gospodarstw domowych wzrosły o 2,5 proc., jednocześnie spadły - o ok. 5 proc. - stawki dystrybucyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.