Pieniądze pozyskane od inwestorów zostaną przeznaczone na zakup sprzętu do produkcji piwa

fot: Maciej Dorosiński

W ramach studiów I stopnia na AGH przyjętych zostanie łącznie 7535 studentów: 6060 na studiach stacjonarnych i 1475 na studiach niestacjonarnych

fot: Maciej Dorosiński

2,5 mln zł przyniosła spółce Browar Górniczo-Hutniczy w Krakowie publiczna emisja akcji tej spółki. Pieniądze pozyskane od 448 inwestorów zostaną przeznaczone na zakup profesjonalnego sprzętu do produkcji piwa - poinformował wiceprezes spółki Damian Żurawski.

Do utworzenia browaru dąży Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie z okazji jubileuszu 100-lecia tej uczelni.

Publiczna emisja akcji Browaru Górniczo-Hutniczego, który powstaje w Klubie Studio (akademickie centrum kultury AGH na tzw. Miasteczku Studenckim), ruszyła w czerwcu i miała charakter tzw. crowdfundingu udziałowego. To finansowanie społecznościowe; akcje można było nabyć drogą internetową.

- Akcje z publicznej emisji rozeszły się w ponad trzy tygodnie. 448 akcjonariuszy to osoby indywidualne i jedna firma. Publiczna emisja cieszyła się dużym zainteresowaniem, nie wykluczamy ogłoszenia kolejnej w przyszłości - powiedział w środę PAP wiceprezes spółki Damian Żurawski.

Wartość jednej akcji to 5 zł, a minimalny pakiet, jaki mógł objąć udziałowiec, wynosił 100 walorów (symboliczna liczba 100 z okazji świętowanego 100-lecia AGH)o wartości 500 zł. Najwięcej - 1 mln zł - w powstający browar zainwestował anonimowy przedsiębiorca.

- To nasz absolwent (Akademii Górniczo-Hutniczej-PAP), niejednokrotnie wspierał uczelnię - zdradził Żurawski.

Środki z emisji akcji niemal w całości zostaną przeznaczone na zakup linii produkcyjnej, zawierającej m.in. warzelnię, zbiorniki do fermentacji, linię do butelkowania, instalację do nalewania piwa prosto z tanka. Produkcja zostanie oparta o linię technologiczną niemieckiej firmy Kaspar Schulz.

Wszyscy udziałowcy otrzymają imienny papier wartościowy, przygotowany we współpracy z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych. Każdy partycypant, zależnie od wniesionego wkładu, będzie mógł też liczyć na dodatkowe nagrody - od zniżek na asortyment browaru przez zaproszenia na koncerty w Klubie Studio, aż do możliwości uwarzenia własnego piwa.

Spółka Browar Górniczo-Hutniczy została powołana w październiku ub. r. W czerwcu tego roku zarząd firmy zorganizował pierwszą publiczną emisję akcji spółki.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w połowie września rozpocznie się montaż linii produkcyjnej. W październiku mały browar restauracyjny uświetniłby obchody 100-lecia Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a pod koniec grudnia piwo trafiłoby do dystrybucji.

Zgodnie z zapowiedziami napój ma być dystrybuowany najpierw w Klubie Studio, potem w innych klubach na Miasteczku Studenckim AGH. Na początku browar ma warzyć piwa typu lager lub pils oraz pszeniczne lub ipa. Później w ofercie będą też piwa sezonowe i okolicznościowe, np. piwo "barbórkowe". Członek zarządu zaznaczył, że browar będzie produkował także piwa bezalkoholowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.