Piechociński: trzeba zwiększyć w Polsce produkcję stali

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński odwiedził fabrykę Toyoty w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (WSSE) "Invest Park"

fot: Jarosław Galusek/ARC

W najbliższych latach będzie rosło zużycie stali, więc trzeba zwiększyć w Polsce jej produkcję - przekonywał podczas sobotniej (13 czerwca) wizyty w Zakładach Koksowniczych na Opolszczyźnie wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

Wicepremier i minister gospodarki odwiedził zakłady koncernu ArcelorMittal w Zdzieszowicach, gdzie mówił, iż mają one znaczenie strategiczne i są zakładami "z pierwszej półki światowej". Tłumaczył, że celem jego wizyty było m.in. zapoznanie się ze stanem modernizacji linii oczyszczania gazu koksowniczego, czyli tzw. węglopochodnych, w tym przedsiębiorstwie.

Według Piechocińskiego w najbliższych latach będzie rosło zużycie stali, bo - jak przytaczał - "jeszcze przed światowym kryzysem w roku 2008" szacowano, iż w Polsce w roku 2020 będzie zużywanych 20 mln ton stali. Podał, że w ub. roku zużytych zostało ponad 12 mln ton i przekonywał, że "jest potrzeba, perspektywa i nakaz chwili, aby zwiększyć w Polsce produkcję stali".

Zaznaczył, że aby tak się stało trzeba m.in. mieć środki na modernizację zakładów. Uznał też, że należy "stworzyć warunki, w których nastąpi modernizacja wielkiego pieca w hucie (ArcelorMittal) w Krakowie".

- Po to, żeby w Polsce, w obszarze Mittala, dwa najbardziej zmodernizowane piece (), a więc i Dąbrowa Górnicza i Kraków miały perspektywę 30 lat eksploatacji () - dodał.

W połowie maja podczas spotkania z władzami spółki oraz władzami Krakowa i Małopolski Piechociński oceniał, że perspektywa modernizacji wielkiego pieca w hucie ArcelorMittal w krakowskiej Nowej Hucie "staje się pewna".

Europejska centrala koncernu zdecydowała na początku kwietnia o wstrzymaniu przygotowań do remontu wielkiego pieca w Krakowie. Jego cykl technologiczny zakończy się w połowie 2016 r. Decyzja związana jest z tym, że - wg inwestora - w obecnych uwarunkowaniach polskie hutnictwo nie ma możliwości konkurowania z producentami stali spoza granic Polski. Producent postuluje zniesienie podatku akcyzowego na energię elektryczną i pełne uwolnienie rynku gazu. Uważa też, że przemysł stalowy powinien móc skorzystać ze środków dostępnych w ramach funduszy unijnych.

Zatrzymanie wielkiego pieca oznaczałoby zamknięcie całej części surowcowej krakowskiej huty, czyli wydziałów: wielkiego pieca, stalowni oraz koksowni, jak również części zakładu energetycznego. Wzbudza to obawy związkowców, którzy szacują, że spowodowałoby to likwidację około 1,5 tys. miejsc pracy w tych wydziałach oraz kilku tysięcy w firmach kooperujących z krakowskim kombinatem.

Piechociński dodał, że duże inwestycje w sektorze stalowym w ostatnich latach zwiększyły jego konkurencyjność, ale też "wytworzyły określony popyt na węgiel", szczególnie koksujący.

- Z tego właśnie względu w swoich strategiach w ciągu 3 najbliższych lat Jastrzębska Spółka Węglowa musi dotrzeć do ścian z najlepszym węglem koksującym, którego jest 40 mln ton () - mówił Piechociński.

Piechociński - jak zaznaczył, jako lider PSL - zadeklarował też w sobotę, iż będzie postulować "wprowadzenie mechanizmu wyrównawczego w podziale podatku dochodowego od osób prawnych".

- Bo bardzo często jest tak, że centrale firm przeniosły się do Warszawy. W efekcie - do dużych miast płyną wszystkie dochody z lokalizacji często uciążliwych zakładów. Tak być nie powinno - mówił.

Po wizycie w Zdzieszowicach Piechociński zwiedził też Cementownię Górażdże, spotkał się z kierownictwem Górażdże Cement SA oraz wręczył odznaczenie "Zasłużony dla Gospodarki Narodowej" prezesowi firmy Andrzejowi Balcerkowi. Był też na targach Opolarga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.